Rolę w ostatnim filmie Wajdy dostała bez castingu. Miała wtedy 20 lat
Roksana Pamuła27 września 2026, 15:07
Główna rola w “Mieście 44” przyniosła 19-letniej Zofii Wichłacz olbrzymią sławę i wiele prestiżowych nagród. Pod wrażeniem jej talentu był sam Andrzej Wajda, który bez wcześniejszego castingu obsadził ją w swoim ostatnim filmie. Choć naukę w szkole teatralnej przerwała, dekadę po tych wydarzeniach wciąż doskonale radzi sobie w branży i to nie tylko w rodzimej, lecz także zagranicznej.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Świat filmu intrygował Zofię od dziecka i nie ma się co temu dziwić, bo wychowywała się w artystycznej rodzinie. Jej mamą jest uznana scenografka Anna Seitz, a ojcem operator Zbigniew Wichłacz, współtwórca takich kultowych produkcji jak “Dom wariatów”, “Białe małżeństwo” oraz “Requiem”. W przeciwieństwie do rodziców, swoje miejsce od początku widziała przed, a nie za kamerą. Jako nastolatka zaczęła uczęszczać na zajęcia do Ogniska Teatralnego “U Machulskich”, w którym stawiała pierwsze kroki na scenie, rozwijając swoje umiejętności.
Po pomyślnie zdanej maturze zdobyła nawet indeks warszawskiej szkoły teatralnej, ale po pierwszym semestrze zrezygnowała. – Czułam, że z każdym tygodniem, miesiącem spędzonym w tej instytucji zamykam się bardziej, staję się bardziej lękliwa, wycofana, przerażona – opowiadała. To nie przeszkodziło jej jednak w karierze.
Najpierw zagrała u Komasy, potem u Wajdy. Została najmłodszą laureatką Złotego Lwa
Pierwszy raz na ekranie pojawiła się już w 2013 roku w filmach “Był sobie dzieciak” i “Niegdyś moja matka”, a niedługo potem zagrała w wyreżyserowanym przez Marcina Wronę spektaklu “Moralność pani Dulskiej” realizowanym dla Teatru Telewizji. Prawdziwym przełomem była dla niej wojenna produkcja “Miasto 44” Jana Komasy, w której zagrała sanitariuszkę o pseudonimie “Biedronka”. Rola, pierwsza główna w karierze, przyniosła jej ogromną sławę i wiele nagród, w tym Orła oraz Złotego Lwa, którego otrzymała jako najmłodsza laureatka w historii.
O talencie 19-latki przekonany był sam Andrzej Wajda, którego zachwyciła w sztuce “Porozmawiajmy po niemiecku” wystawianej na deskach Teatru Polonia. Uraczony wdziękiem i niebywałą dojrzałością emocjonalną 20-latki postanowił zaproponować jej, by dołączyła do obsady jego ostatniego dzieła. Z racji tego, że współpraca z nim była wielkim marzeniem, Wichłacz zgodziła się bez namysłu i tym samym do jej filmografii dołączyły “Powidoki”.
Zobacz wideoJaka sytuacja na froncie recenzji “Lalki”?
Zofia Wichłacz podbija nie tylko polskie kino
Od tamtej pory kariera Wichłacz rozwija się dynamicznie. Już w 2017 roku znalazła się na liście “Europejskie Gwiazdy Jutra” jako jedna z najbardziej utalentowanych aktorek młodego pokolenia. Współpracowała z najwybitniejszymi reżyserami w branży, w tym z Agnieszką Holland, Kasią Adamik, Janem Holoubkiem, Jackiem Borcuchem i Agnieszką Smoczyńską. Zagrała też w takich produkcjach jak “Pokot”, “Twój Vincent”, “Rojst”, “Głęboka woda”, “Belfer 2” i “Warszawianka”.
Swoich sił i to z powodzeniem próbuje również poza granicami kraju. Na koncie ma hitowy serial “Świat w ogniu” BBC, a także duński hit “DNA”. Choć w kwietniu 2026 roku obchodziła dopiero 31. urodziny, to sukcesów może jej pozazdrości niejedna koleżanka po fachu z dłuższym stażem. – Jeżeli dalej uda mi się pracować za granicą, to wspaniale. Jeżeli następny film zrobię w Polsce, to też będzie dobrze. Nie ograniczam się, nie postanawiam niczego specjalnie – powiedziała jakiś czas temu w jednym z wywiadów.

Odrzucił rolę w kultowym filmie. Po 30 latach przyznał: Żałuję- <img src="https://bi.im-g.pl/im/9d/84/1f/z33047965H.jpg" alt='"Kpiny z chrześcijaństwa". Konserwatyści oburzeni rolą Meryl Streep‘ loading=”lazy”>
“Kpiny z chrześcijaństwa”. Konserwatyści oburzeni rolą Meryl Streep 
“Jutro się tym zajmę”. W przypadku zdrowia to jutro może być już za późnoOGŁOSZENIE PŁATNE
Dorociński o dwóch “Lalkach”: Korzystają widzowie
Kożuchowska mówi, co zdradza człowieka. “Warto spojrzeć mu w…”
- 17:06
Dopasujesz aktorów do filmów? Wynik powyżej 10/15 to sukces - 15:30
Blanka Lipińska porównała “Lalkę” do “365 dni”. Prusa nie czytała - 13:58
25 lat na antenie i taki wynik. “M jak miłość” z rekordem - 13:25
Nikt nie był w stanie go zatrzymać. Film sprzed lat znów numerem jeden - 12:08
Quiz. Szybka Piątka. Tylko 5 pytań, ale łatwo stracić punkt. Gotowi na rywalizację?
Source: kultura.gazeta.pl

