Historia obrazu: fakty i tradycja
Nie ma pewnych źródeł dotyczących losów obrazu przed 1382 rokiem. Tradycja przypisuje jego autorstwo św. Łukaszowi Ewangeliście, a nawet głosi, że został namalowany na desce ze stołu Świętej Rodziny w Nazarecie. Nie jest to jednak potwierdzone historycznie.
Według przekazu obraz miał przybyć na Jasną Górę w 1382 roku za sprawą księcia Władysława Opolczyka i zostać powierzony sprowadzonym z Węgier paulinom. To obecność ikony uczyniła Jasną Górę jednym z najważniejszych sanktuariów maryjnych w Polsce.
Najstarszy opis obrazu pozostawił Jan Długosz w Liber beneficiorum. „Obraz Maryi Najchwalebniejszej i Najdostojniejszej Dziewicy i Pani, Królowej świata i Królowej naszej (…) wykonany dziwnym i rzadkim sposobem malowania (…) o przeładnym wyrazie twarzy, która spoglądających przenika szczególną pobożnością – jakbyś na żywą patrzył” – pisał kronikarz.
Ikona typu Hodegetria
Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej należy do typu ikon nazywanych Hodegetria, czyli „Ta, która prowadzi”. Maryja trzyma Dzieciątko Jezus na lewym ramieniu, a prawą dłonią wskazuje na Nie. Jezus trzyma księgę i unosi prawą rękę w geście błogosławieństwa lub nauczania.
Wizerunek namalowano na trzech lipowych deskach. Ma 121,8 cm wysokości i 81,3 cm szerokości. Ciemna karnacja twarzy Maryi sprawiła, że ikonę często określa się mianem „Czarnej Madonny”.
Pocięty obraz i trudna restauracja
Na obliczu Madonny widoczne są rany. Najbardziej charakterystyczne są dwie równoległe rysy na prawym policzku, przecięte trzecią na wysokości nosa. Cięcia widać również na szyi i pod prawym okiem.
Według przekazów w 1430 roku rabusie husyccy ograbili kaplicę na Jasnej Górze z kosztownych wotów. Obraz miał wówczas zostać odarty z ozdób, pocięty szablą i połamany. Zgodnie z tradycją odnaleziono go później w miejscu, gdzie dziś stoi kościół św. Barbary, niedaleko sanktuarium.
Paulini przewieźli uszkodzony wizerunek do Krakowa, na dwór Władysława Jagiełły. Król zajął się jego odnowieniem. Restauracja okazała się skomplikowana z powodu zastosowanej techniki malarskiej. Według jasnogórskich przekazów na pierwotną deskę nałożono nowe płótna i odtworzono przedstawienie według zachowanego rysunku wcześniejszego wizerunku.
W tradycji religijnej pozostałe mimo konserwacji blizny są odczytywane jako znak cierpienia Maryi i jej bliskości wobec ludzi doświadczających bólu.
Czy blizny „wędrują”?
Od lat pojawiają się opowieści, że rysy na twarzy Matki Boskiej Częstochowskiej miały się wydłużać lub zmieniać – zwłaszcza w czasie ważnych, dramatycznych wydarzeń w Polsce, m.in. podczas stanu wojennego. Doniesienia te zostały zdementowane w 2010 roku. Biuro Prasowe Radia Jasna Góra poinformowało wówczas, że obraz pozostaje pod stałą opieką specjalistów monitorujących jego stan, a na jego powierzchni nie stwierdzono takich nadzwyczajnych zmian.
Badania konserwatorskie wskazują natomiast, że na wygląd i widoczność blizn wpłynęły dawne prace renowacyjne. W zagłębieniach po cięciach pozostawały kolejne warstwy pigmentów, co mogło uwydatnić rysy i nadać im wypukły charakter.
Kościół obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej 26 sierpnia.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24?
dodaj w Google
Source: www.rmf24.pl
