Odrzuciła 27 mln dolarów. Powód zaskoczył nawet twórców ‘Ostrego dyżuru’
Roksana Pamuła21 września 2026, 09:02
We wrześniu tego roku mija 31 lat od premiery “Ostatniego dyżuru”. Wśród gwiazd pierwszego sezonu byli m.in. Noah Wyle, który w tym roku zdobył Emmy za inny serial medyczny, a także George Clooney i Julianna Margulies.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
331 odcinków i miliony fanów. “Ostry dyżur” to jeden z najpopularniejszych i najbardziej nagradzanych seriali w dziejach telewizji. Na antenę trafił 19 września 1994 roku i z miejsca stał się hitem nie tylko w Stanach Zjednoczonych, lecz także na całym świecie. Przez niespełna 15 lat gromadził przed ekranami publiczność, która z zapartym tchem śledziła zawiłe losy pracowników fikcyjnego szpitala Country General w Chicago, którzy mimo własnych problemów starali się jak najlepiej wykonywać swoje obowiązki, pomagając przy tym innym.
Zobacz wideoNie tylko George Clooney! Ci aktorzy zaczynali swoją karierę od seriali
Grali parę w “Ostrym dyżurze”. To dzięki Marqulies wątek Douga i Carol miał szczęśliwe zakończenie
Za sukces i ponadczasowość produkcji odpowiadał przede wszystkim rewelacyjny scenariusz, ale nie bez znaczenia była także obsada. Szczególne zainteresowanie wzbudzał wątek Douga Rossa i Carol Hathaway, których na ekranie wykreowali George Clooney i Julianna Margulies. Relacja ich bohaterów była niezwykle burzliwa, pełna emocji i nieoczekiwanych zwrotów akcji, co utrzymywało widzów w nieustannym napięciu. Dlatego, gdy niespodziewanie w połowie 5. sezonu aktor postanowił odejść z obsady, co związane było z innymi propozycjami zawodowymi, wielu z nich było wstrząśniętych.
Scenarzyści rozważali dramatyczne zakończenie wątku uwielbianej pary, lecz Margulies postanowiła nie fundować fanom takich emocji. Zamiast tego, podobnie jak jej serialowy partner, zrezygnowała z udziału w kolejnych epizodach i nawet niebotyczna stawka w wysokości 27 mln dolarów za dwie kolejne transze nie zdołała zmienić jej decyzji.
Obsada “Ostrego dyżuru” nie miała pojęcia o planach scenarzystów. Margulies do premiery nie puściła pary z ust
Fani “Ostrego dyżuru” z pewnością pamiętają odcinek “Souch Sweet Sorrow”, w którym Carol porzuca swoje dotychczasowe życie, by dołączyć do ukochanego w Seattle. Widzowie byli zachwyceni takim rozwojem wydarzeń, mimo że oznaczało to definitywnie pożegnanie się z bohaterami. Co ciekawe, nawet pozostali członkowie obsady nie wiedzieli, że wątek tworzony przez Clooneya i Margulies zostanie poprowadzony w taki sposób. Co więcej, podczas prób, które odbywały się przed nagraniami, nie wiedziała o tym nawet sama aktorka.
Margulies była zrozpaczona, że rola, w którą włożyła tyle serca, zakończy się bez happy endu, ale twórcy od początku mieli zupełnie inny plan. Dopiero gdy popłakała się, wypowiadając swoją kwestię, showrunner John Welles zarządził przerwę, w trakcie której wyjawił jej swój pomysł.– Mamy odpowiednie zakończenie dla Carol – wspominała w jednym z wywiadów, dodając, że od razu poprosił ją o dyskrecję do czasu emisji.
“Ostry dyżur”. Clooney i Margulies pielęgnują przyjaźń, która zrodziła się na planie
Premiera odcinka wywołała olbrzymie emocje, a scena spotkania Douga z Carol niemal od razu stała się kultową. – Pamiętam, jak moja mama mówiła mi, ponieważ tak jak inni myślała, że George nigdy nie wróci do serialu, że kiedy go zobaczyła, to zaczęła krzyczeć. To chyba była reakcja wielu widzów. To było odpowiednie zakończenie dla tej pary, Doug i Carol byli sobie przeznaczeni – aktorka w rozmowie z serwisem Deadline i dodała, że serial otworzył jej drzwi do wielkiej kariery i stał się początkiem niezwykłej przyjaźni, która nieustannie trwa.
– Po dziś dzień podpisujemy się w naszej prywatnej korespondencji “Uściski, Carol” albo “Doug” – wyjawiła.Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.

Pieczyński o wierze. “Nikt tak nie skłócił i nie osłabił mentalności…”- <img src="https://bi.im-g.pl/im/df/7c/1f/z33017823H.jpg" alt="Stan Borys skończył 85 lat. Mało kto wie, przez co przeszedł po udarze” loading=”lazy”>
Stan Borys skończył 85 lat. Mało kto wie, przez co przeszedł po udarze 
Wrzesień miesiącem profilaktyki. Nie okładaj zdrowia na jutroOGŁOSZENIE PŁATNE
Cytat dnia. Weronika Rosati: Do miłości się nikogo nie zmusi. Jak facet nie wróci, to trzeba…
Wyreżyserował “Ojca chrzestnego”. Film Polaka jest jego ulubionym
- 13:19
Gra w “Lalce”, która dzieli widzów. Teraz zmienia się nie do poznania - 12:09
Osiecka, jakiej jeszcze nie znamy. Teatr Rampa zabiera widzów w muzyczną podróż po Warszawie.MATERIAŁ PROMOCYJNY PR - 12:06
Szybka Piątka. 5 pytań z różnych dziedzin. Masz 20% szans na maksa - 11:43
Tego nie zobaczymy w “Reacherze”: Miałem już zielone światło, dopóki… - 10:16
“Ranczo” wraca po latach. Pokażą coś, czego widzowie nigdy nie widzieli
Source: kultura.gazeta.pl


1 Comment
Pingback: Gwiazdor PRL-u miał 13 lat, gdy "schlał się jak kot". Stawiał Wilhelmi - Warsaw.Today