Nie chciała puścić tego utworu. Dziś mówi: Takiej piosenki przedtem nie było
Nie chciała puścić tej piosenki w radiu. Dziś mówi: Takiej piosenki przedtem nie było
Marta Korycka19 października 2026, 07:21
Na początku dziennikarka Polskiego Radia nie chciała nawet posłuchać tego utworu, nie mówiąc o puszczeniu go na antenie. Na szczęście dała się namówić autorowi tekstu.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Są takie utwory, które przełamują schematy i latami pamiętamy moment, w którym usłyszeliśmy je pierwszy raz. Takim wspomnieniem na temat przeboju Budki Suflera podzieliła się znana dziennikarka Maria Szabłowska.
Przebój Budki Suflera nazywa “reportażem tamtych czasów”
– Zatkało mnie po prostu – wspomina pierwszy raz, gdy usłyszała utwór “Jolka, Jolka pamiętasz”. Dziennikarka Polskiego Radia powiedziała, że na początku odmówiła autorowi słów Markowi Dutkiewiczowi puszczenia utworu w prowadzonej w Jedynce audycji, ponieważ ostrzegł, że jest długi. “Dudek” jednak poprosił, by przed podjęciem ostatecznej decyzji posłuchała piosenkę. – Szczęka mi opadła, wiem, że to brzydkie powiedzenie, ale takiej piosenki przed “Jolką” nie było – mówi Szabłowska.
– Ona trwa sześć prawie i pół [minuty – red.] i jest historią tamtych czasów – podkreśla dziennikarka. – Tam jest każdy wers prawdziwy, to jest coś niesamowitego. “Dane nam było słońca zaćmienie” – było wtedy w tym roku słońca zaćmienie. Te wszystkie Toyoty, te wszystkie szczegóły… To jest prawda: “plażą szły zakonnice” – w Dębkach po plaży chodzą zakonnice, “Dudek” jeździł do Dębek i też w tekście piosenki te zakonnice umieścił – mówi, nazywając piosenkę nagraną przez Budkę Suflera “reportażem tamtych czasów“.
“Jolka, Jolka pamiętasz” nie miała być balladą
Sam Dutkiewicz w rozmowie z Marzeną Rogalską powiedział, że piosenka, do której miał napisać tekst, brzmiała inaczej niż ta “Jolka”, którą znają Polacy. – Kompozycja, którą dostałem wtedy do opracowania, była trzy razy szybsza– opowiadał w audycji, dodając, że od początku czuł, że “powinna z tego powstać ballada”.
Dutkiewicz do tej myśli musiał najpierw przekonać Romualda Lipkę, odpowiedzialnego za komponowanie muzyki w Budce Suflera. Pomogła mu w tym kobieta pracująca w poznańskim Hotelu Polonez, gdzie artyści zatrzymali się na pewien czas. Gdy przeczytała tekst utworu, wzruszenie odebrało jej mowę. Dla muzyków był to sygnał, że warto rozpocząć pracę nad “Jolką” od nowa. I tak powstał międzypokoleniowy hit.
Zobacz wideoKłócić się można wiele lat. Oto konflikty wszech czasów w muzyce
Autor słów przyznał także, że tytułową Jolkę zainspirowała prawdziwa kobieta. Poznał ją podczas wakacji w Dębkach nad Bałtykiem, gdzie pracował nad nowymi utworami. Ona była tam z synem, mąż przebywał za granicą. Dutkiewicza połączył z nią romans z datą ważności – oboje zgodzili się, że to relacja na czas pobytu nad morzem.

Prasowa nagonka i groźby. Olbrychski zmierzył się z nimi grając Kmicica
Netflix sięga po mroczną historię Polski. W głównej roli Borys Szyc
Czy wiesz, gdzie wyrzucić karton po mleku, paragon czy fusy po kawie? Sprawdź się w naszym quizie!SUBSKRYPCJA- <img src="https://bi.im-g.pl/im/69/8c/1f/z33079913H.jpg" alt="Najlepsze piosenki z lat 2000. Britney Spears i Lady Gagi na liście brak” loading=”lazy”>
Najlepsze piosenki z lat 2000. Britney Spears i Lady Gagi na liście brak 
Ominął wiele kin, zarzucali mu bluźnierstwo. Film oburzył katolików
- 07:21
Nie chciała tego puścić w radiu. Dziś mówi: Szczęka mi opadła - 07:00
Poniedziałkowy quiz wiedzy ogólnej. Tylko geniusze zdobędą 12/12 punktów - 16:00
Rozwiąż quiz dla bystrych. Trzy nazwiska, jedno imię. Poradzisz sobie? - 15:31
Była legendą, Niemen dopiero zaczynał. Jego piosenka chwyciła ją za serce - 14:24
Wielki hit lat 90. śpiewał cały świat. “Żałowałam, że jestem kobietą”
Source: kultura.gazeta.pl


2 Comments
Pingback: Cenzura PRL zakazała wyświetlania polskiego filmu. Na kinową premierę czekał prawie 40 lat - Warsaw.Today
Pingback: Wszyscy czekają na jego ostatni film. Reżyser właśnie dolał oliwy do ognia - Warsaw.Today