Cytat dnia. Łukasz Simlat o polityce. ‘Ja jestem antysystemowcem, więc mnie mierzi, że…’
Cytat dnia. Łukasz Simlat: Ja jestem antysystemowcem, więc mnie mierzi, że…
Katarzyna Świderek15 października 2026, 06:24
Łukasz Simlat nie ukrywa rozczarowania polską polityką. Aktor otwarcie przyznał, że nie utożsamia się z żadną ze stron politycznego sporu. W jednym z wywiadów opowiedział, dlaczego podczas wyborów kieruje się zasadą mniejszego zła. Jego słowa mogą być bliskie wielu Polakom.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Nie każdy, kto bierze udział w wyborach, robi to z przekonaniem, że popiera właściwego kandydata. Czasem decyzja wynika przede wszystkim z niechęci do pozostałych możliwości. Polityczne podziały i nieustanne konflikty sprawiają, że znalezienie osoby godnej zaufania bywa trudne. Podobne odczucia ma Łukasz Simlat, który nie ukrywa swojego dystansu wobec sceny politycznej i otwarcie mówi o tym, co najbardziej mu w niej przeszkadza.
Zobacz wideoŁukasz Simlat nie obejrzał filmu “Johnny”. Teraz gra w nowym filmie Daniela Jaroszka
Łukasz Simlat o swoich poglądach politycznych. Przyznał, że wybiera mniejsze zło
W kwietniu 2024 roku Łukasz Simlat udzielił wywiadu Mai Staniszewskiej dla “Gazety Wyborczej”. Rozmowa dotyczyła nie tylko jego życia zawodowego, lecz także osobistych doświadczeń i spojrzenia na otaczającą rzeczywistość. Aktor poruszył między innymi temat swojego stosunku do polityki. Nie deklarował poparcia dla konkretnego ugrupowania, ale otwarcie mówił o rozczarowaniu sytuacją, w której wyborcy muszą opowiadać się po jednej ze stron. Simlat przyznał, że nie znajduje na scenie politycznej nikogo, komu chciałby kibicować. W rozmowie zwrócił uwagę na to, jak zmieniające się układy polityczne wpływają na życie zwykłych ludzi. Powiedział: “Ja jestem antysystemowcem, więc mnie mierzi, że czasem zawieje z tej, czasem z tamtej i wszystko się ludziom wywraca. Nie mam komu kibicować i za każdym razem wybieram mniejsze zło”.
Wypowiedź aktora dotyka problemu, z którym mierzy się wielu wyborców. Zamiast głosować z przekonaniem, często podejmują decyzję, która pozostawia niedosyt. Polityka, choć dla wielu jest źródłem frustracji, ma realny wpływ na codzienne życie, niezależnie od tego, kto sprawuje władzę. Trudno więc całkowicie się od niej odciąć, nawet jeśli żadna z dostępnych opcji nie budzi zaufania. Z czasem takie rozczarowanie może prowadzić do zniechęcenia i coraz mniejszego zainteresowania sprawami publicznymi.
Kim jest Łukasz Simlat? Aktor chroni prywatność i skupia się na pracy zawodowej
Łukasz Simlat urodził się 11 grudnia 1977 roku w Sosnowcu. Ukończył Akademię Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie i przez kolejne lata rozwijał karierę na scenie oraz przed kamerą. Jego dorobek obejmuje zarówno kino autorskie, jak i popularne produkcje telewizyjne. Widzowie znają go między innymi z filmów “Boże Ciało”, “Furioza”, “Zjednoczone stany miłości” oraz “Amok”. Dużą popularność przyniosły mu również role serialowe. Występował w takich produkcjach jak “Belfer” czy “Rojst”. Na ekranie często wciela się w postacie niejednoznaczne, których emocje i motywacje nie zawsze są oczywiste. Jego sposób gry opiera się na naturalności, oszczędnych gestach i umiejętności budowania napięcia bez przesadnej ekspresji.
Pomimo dużej rozpoznawalności Łukasz Simlat stara się chronić swoją prywatność. Nie należy do gwiazd, które chętnie opowiadają o rodzinie czy codziennym życiu. Aktor jest żonaty, a jego żona pracuje poza branżą filmową. Para ma dzieci, jednak Simlat nie dzieli się publicznie szczegółami dotyczącymi ich wychowania i rodzinnej codzienności. W wywiadach znacznie częściej skupia się na pracy, podejściu do aktorstwa i własnych przekonaniach. Unika też budowania popularności wokół życia osobistego. Dzięki temu pozostaje kojarzony przede wszystkim ze swoimi rolami, a nie z doniesieniami na temat prywatnych spraw.

Żadnemu filmowi z serii się to nie udało. Rekord za rekordem- Grabowski o wierze. “Nie chodzę do spowiedzi, ponieważ są grzechy…”

Czy wiesz, gdzie wyrzucić karton po mleku, paragon czy fusy po kawie? Sprawdź się w naszym quizie!SUBSKRYPCJA- <img src="https://bi.im-g.pl/im/aa/8c/1f/z33080746H.jpg" alt="Pierwszy taki film w karierze Joanny Kulig. Jest nie do poznania” loading=”lazy”>
Pierwszy taki film w karierze Joanny Kulig. Jest nie do poznania 
Nowe “Opowieści z Narnii” zachwycają w zwiastunie. Ta scena miażdży
- 13:30
To nie Pokora miał grać Marysię w komedii “Poszukiwany, poszukiwana” - 12:08
Dopasuj prowadzących do teleturniejów. “Familiada” to dopiero początek - 10:29
Siekiera z “Lśnienia” idzie pod młotek. Ile wynosi szacunkowa cena? - 09:30
Joanna Jędrzejczyk ustawiła się na lata. Ujawniła, ile ma mieszkań - 07:30
Polacy pokochali go za religijne techno. Ksiądz DJ wraca do Polski
Source: kultura.gazeta.pl

