Ciocia Stasia z ‘Klanu’ zaśpiewała ‘hymn młodych’ Osieckiej i dostała nagrodę. ‘To wypadek przy pracy’
Miała nie wystąpić w Opolu, los chciał inaczej. Za “hymn młodych” Osieckiej dostała nagrodę
Roksana Pamuła26 września 2026, 11:32
W latach 60. ta piosenka Agnieszki Osieckiej była jedną z najpopularniejszych, zwłaszcza wśród przedstawicieli młodego pokolenia. Mało kto jednak wie, że niewiele brakowało, a nie wybrzmiałaby na historycznej, bo pierwszej, odsłonie opolskiego festiwalu. Co zaszło za kulisami i dlaczego słynny dziś “hymn młodzieży” w ostatniej chwili zakwalifikowano do konkursu?
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Na kartach historii Agnieszka Osiecka zapisała się jako jedna z najwybitniejszych polskich poetek i pisarek. Zaczynała jako dziennikarka, tworząc reportaże, potem w jej dorobku zaczęły pojawiać się także błyskotliwe felietony, eseje i wiersze, z których dziś najbardziej jest znana. Poezja śpiewana stanowiła lwią część tego, spod jej pióra wyszło bowiem około 2 tys. piosenek, które śpiewały takie największe gwiazdy rodzimej estrady jak Maryla Rodowicz, Seweryn Krajewski i Sława Przybylska. Ostatnia z wymienionych artystek odegrała zresztą olbrzymią rolę w rozpromowaniu utworu uchodzącego za “hymn młodzieży”, który sprawił, że o Osieckiej usłyszał cały kraj. Sęk w tym, że nie ona była jego pierwszą wykonawczynią.
Zobacz wideoWchodząc do studia, wiedziała, że “W to mi graj” będzie hitem? Karwan wyjawia kulisy
Od tej piosenki zaczęła się ogólnopolska kariera Osieckiej. Stworzyła ją za namową ówczesnego chłopaka
Chyba nie ma fana twórczości Osieckiej, który choć raz nie słyszałby “Piosenki o okularnikach”. Pisarka stworzyła ją dla Studenckiego Teatru Satyryków, z którym związana była na początku swojej kariery. To tam uczyła się, jak sama mówiła, “czegoś w rodzaju postawy społecznej”. Poprzez twórczość komentowała absurdy władz PRL-u, dzieliła się swoimi rozczarowaniami i poruszała tematy ważne dla ogółu. – Andrzej Jarecki, poeta i mój ówczesny chłopak, nazywał nasze piosenki “liryką obywatelską” – wspominała w jednym z wywiadów.
Wtedy też wyznała, że to właśnie za jego namową “Okularnicy” w ogóle powstali. – Andrzej to był taki Polak z Żeromskiego – twierdziła. Kiedy stworzyła już tekst, Jarosław Abramow-Newerly, z którym wielokrotnie później miała okazję współpracować, skomponował do niego melodię. I choć członkowie STS byli efektami zachwyceni, organizatorzy pierwszej odsłony opolskiego festiwalu mieli na ten temat nieco odmienne zdanie, przynajmniej na początku.
Ciocia Stasia z “Klanu” była pierwszą wykonawczynią “Okularników”. Jej występ w Opolu odbył się w ramach zastępstwa
Początkowo z twórczością Osieckiej była zaznajomiona jedynie warszawska elita. Kiedy rozeszła się wieść, że w czerwcu 1963 roku odbędzie się pierwszy w historii Krajowy Festiwal Piosenki w Opolu, artystka uznała, że to doskonała okazja, by zaprezentować się szerszej publiczności. Piosenka opowiadająca o pokoleniu młodych intelektualistów zagubionych w PRL-owskiej rzeczywistości na tę okoliczność pasowała najlepiej, ale początkowo nie została zakwalifikowana do eliminacji.
Wszystko zmieniło się, kiedy w ostatniej chwili występ Zofii Merle został odwołany. Wówczas podjęto decyzję, by jej miejsce zajęła Kazimiera Utrata, której kandydaturę z “Okularnikami” wcześniej odrzucono. Aktorka, znana później z roli cioci Stasi w “Klanie” (wszystkie odcinki dostępne na vod.tvp.pl), choć obawiała się porażki, postanowiła spróbować swoich sił. Tego, co się wydarzyło, gdy zeszła ze sceny, w ogóle się nie spodziewała.
Stremowana, przerażona, nieprzygotowana do występu, weszłam na scenę. W rezultacie… dostałam nagrodę. Otrzymałam telewizor, który do dziś posiadam, a także komplet do kawy, którego nie używam, tylko trzymam na pamiątkę
– opowiadała na łamach książki “Na zakręcie. Agnieszka Osiecka” autorstwa Bartosza Michalaka. Zresztą nie tylko Utrata została wyróżniona. Nagrodę indywidualną otrzymał zarówno Abramow-Newerly, jak i Osiecka, której przyznano “furę pieniędzy”, czyli 4 tys. zł. Z kolei jej “Okularnicy” zostali okrzyknięci “hymnem młodych inteligentów”.
Po ogłoszeniu werdyktu wszyscy dziennikarze rzucili się na mnie. Jeden z nich powiedział nawet: ‘Zrobię z pani wielką piosenkarkę, tylko musi pani zmienić imię i nazwisko, bo te prawdziwe brzmią niescenicznie… Mnie to nie interesowało. Uważałam, że ta nagroda to zwykły wypadek przy pracy
– wspominała Utrata w tej samej publikacji. Finalnie Osiecka “Okularników” oddała Sławie Przybylskiej, która stworzyła wersję studyjną piosenki.To właśnie za jej sprawą nazwisko poetki zaczęło być znane w każdej części kraju.
Które wykonanie “Okularników” podoba Ci się bardziej? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

Zmiażdżył konkurencję w 4 dni. Serial Netfliksa numerem 1 na świecie- <img src="https://bi.im-g.pl/im/db/83/1f/z33043163H.jpg" alt="Odrzucił rolę w kultowym filmie. Po 30 latach przyznał: Żałuję” loading=”lazy”>
Odrzucił rolę w kultowym filmie. Po 30 latach przyznał: Żałuję 
Brak objawów potrafi uśpić czujność. Nie dokładaj zdrowia na jutroOGŁOSZENIE PŁATNE
Kożuchowska mówi, co zdradza człowieka. “Warto spojrzeć mu w…”- <img src="https://bi.im-g.pl/im/e2/82/1f/z33041890H.jpg" alt='Ekspertka ostro o “Lalce” Netfliksa: Deformowanie spuścizny narodowej’ loading=”lazy”>
Ekspertka ostro o “Lalce” Netfliksa: Deformowanie spuścizny narodowej
- 12:08
Quiz: Szybka Piątka. Niby prosty, ale 5/5 to wyzwanie nawet dla omnibusa - 11:32
Utwór Osieckiej był “hymnem młodych”. Śpiewała go ciocia Stasia z “Klanu” - 07:00
Weekendowy quiz. Nieliczni mają szansę na pobicie średniej. Uda ci się? - 18:03
Każdy odcinek trwa jak film. “Sherlock” ma 4 sezony i odcinek specjalny - 17:17
Damięcki o Dorocińskim w kinowej “Lalce”: Wydawał mi się za ładny
Source: kultura.gazeta.pl

