Dla ‘Titanica’ DiCaprio zrezygnował z roli w kultowym filmie. ‘Żałuję tego najbardziej w karierze’
DiCaprio zrezygnował z tej roli dla “Titanica”. Po 30 latach przyznał: Żałuję tego najbardziej
Roksana Pamuła26 września 2026, 14:08
Leonardo DiCaprio nieraz mówił o rolach, których nie zgodziłby się zagrać drugi raz. Ale nie każdy wie, że hollywoodzki gwiazdor żałuje też kilku odrzuconych propozycji. Szczególnie ubolewa nad filmem, który był przełomowy dla jego pokolenia, a nie wystąpił w nim, bo wcześniej podpisał inny kontrakt. Co ciekawe, aktor, który zajął jego miejsce, dziś też uważa, że podjął wtedy niezbyt rozsądną decyzję.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
W wieku 5 lat zaczął grać w reklamach, jako 11-latek zadebiutował jako aktor. Dziś jest jednym z najpopularniejszych i najlepiej zarabiających aktorów nie tylko w Hollywood, lecz na całym świecie. Leonardo DiCaprio uchodzi za absolutną ikonę współczesnego kina, a kolejnymi rolami tylko udowadnia swój kunszt i wszechstronne predyspozycje. Amerykańska Akademia Filmowa do Oscara nominowała go siedmiokrotnie, w tym za “Co gryzie Gilberta Grape’a”, “Krwawy diament” i “Wilka z Wall Street”, ale jak dotąd zwycięstwo odniósł tylko raz, w 2016 roku za znakomity występ w “Zjawie”. Teraz okazuje się, że na koncie mógł mieć znacznie więcej docenionych przez widzów i krytyków tytułów. Rezygnacji z jednego z nich sam zresztą otwarcie żałuje.
Zobacz wideoBadacha zabolał brak Fryderyków za ostatni album? Porównał się do Leonardo DiCaprio i wspomniał o żonie
Przez “Titanic” DiCaprio musiał odrzucić rolę u Andersona. Po 30 latach od premiery wciąż tego żałuje
DiCaprio wiele razy wskazywał role, których z perspektywy czasu wolałby nie mieć w swoim aktorskim dorobku. Jednak ma też kilka takich, które odrzucił, a dziś uważa to za błąd. Na łamach magazynu “Esquire” przyznał wprost, że szczególnie ubolewa nad odrzuceniem angażu w kultowej produkcji Paula Thomasa Andersona, która miała premierę w 1997 roku. – Najbardziej w swojej karierze żałuję tego, że nie zrobiłem “Boogie Nights” – powiedziałotwarcie w wywiadzie, który przeprowadzał z nim reżyser.
– To był przełomowy film dla mojego pokolenia – przyznał aktor. Jego decyzja była podyktowana rozpoczęciem przygotowań do zdjęć do “Titanica” Jamesa Camerona, który zresztą uczynił go międzynarodową gwiazdą. Z tego powodu wykreowanie postaci Dirka Digglera przypadło w udziale Markowi Wahlbergowi, który w tamtym czasie dopiero stawiał pierwsze kroki w branży.
– Nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej roli – stwierdził DiCaprio w tej samej rozmowie. Jego zdaniem aktor spisał się znakomicie i stanął na wysokości zadania, zwłaszcza że jego doświadczenie było wtedy znikome. – Kiedy w końcu obejrzałem ten film, od razu wiedziałem, że to jest arcydzieło – podsumował.
Rola w “Boogie Nights” otworzyła Wahlbergowi drzwi do kariery. Dziś wolałby wymazać ją z pamięci
Co ciekawe, nie tylko DiCaprio żałuje decyzji, jaką podjął w związku z “Boogie Nights”. Okazuje się, że Wahlberg do swojego wyboru ma taki sam stosunek, tyle że z innego powodu. Jeśli nie oglądaliście tego filmu, to dla kontekstu warto zaznaczyć, że główny bohater, Dirk, był, mówiąc wprost, gwiazdorem filmów dla dorosłych. Z kolei Wahlberg jest głęboko wierzącym i praktykującym katolikiem, co w tym kontekście ma dość duże znaczenie.
W październiku 2017 roku podczas uroczystości w Chicago, którą prowadził kardynał Blase Cupich, aktor udzielił wywiadu “Chicago Tribune”. To właśnie w nim wyznał, że rolę w “Boogie Nights”, która była dla niego przepustką do Hollywood, stawia na szczycie listy największych błędów, jakie popełnił w życiu. – Ufam, że Bóg jest skłonny mi to wybaczyć – powiedział, przyznając, że jego przeszłość jest wyboista i pełna wyborów, których z perspektywy czasu szczerze się wstydzi.
Według Ciebie, DiCaprio dobrze zrobił, odrzucając rolę w “Boogie Nights”? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.
- <img src="https://bi.im-g.pl/im/ac/82/1f/z33041836H.jpg" alt="Zmiażdżył konkurencję w 4 dni. Serial Netfliksa numerem 1 na świecie” loading=”lazy”>
Zmiażdżył konkurencję w 4 dni. Serial Netfliksa numerem 1 na świecie 
Dla “Titanica” zrezygnował z innego filmu. “Żałuję tego najbardziej”
“Jutro się tym zajmę”. W przypadku zdrowia to jutro może być już za późnoOGŁOSZENIE PŁATNE
Kożuchowska o tym, co trudno ukryć. “Kamera lubi zaglądać w…”
“Lalka” Netfliksa łamie prawo autorskie? “Wypaczyła sens i przesłanie”
- 12:08
Quiz: Szybka Piątka. Niby prosty, ale 5/5 to wyzwanie nawet dla omnibusa - 11:32
Zaśpiewała “hymn młodych” Osieckiej i się zaczęło. “Rzucili się na mnie” - 07:00
Weekendowy quiz. Nieliczni mają szansę na pobicie średniej. Uda ci się? - 18:03
Każdy odcinek trwa jak film. “Sherlock” ma 4 sezony i odcinek specjalny - 17:17
Damięcki o Dorocińskim w kinowej “Lalce”: Wydawał mi się za ładny
Source: kultura.gazeta.pl


2 Comments
Pingback: Najniższe oceny w historii serii. Widzowie wyłączają go po 2. odcinku. "Nic nie ma sensu" - Warsaw.Today
Pingback: Daniel Day-Lewis dostał za tę rolę Oscara. Film do dziś hipnotyzuje mrokiem - Warsaw.Today