- Od czwartku w Muzeum Brytyjskim można oglądać Tkaninę z Bayeux – średniowieczne arcydzieło o podboju Anglii przez Wilhelma Zdobywcę.
- Tkanina ma niemal 70 metrów długości i przedstawia 58 scen z 626 postaciami.
- Ekspozycja potrwa do 11 lipca 2027 roku.
- Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Gigantyczny komiks sprzed wieków
Tkanina z Bayeux, nazywana często „cudem średniowiecza”, to prawdziwy gigant. Ma niemal 70 metrów długości i składa się z 58 scen, na których wyhaftowano aż 626 postaci i 202 konie. Jaskrawe kolory, niezwykłe detale i tajemnicze stwory na marginesach sprawiają, że dzieło przyciąga wzrok i pobudza wyobraźnię.
Oglądając ją, ma się wrażenie, jakby szło się wzdłuż gigantycznego komiksu albo ogromnej taśmy filmowej. To jak wystawa immersyjna – mówi prof. Catherine Clarke, historyczka średniowiecza ze Szkoły Studiów Zaawansowanych na Uniwersytecie Londyńskim.
Nie bez powodu Tkanina z Bayeux bywa określana mianem „średniowiecznego komiksu”. Jej twórcy z niezwykłą precyzją i wyczuciem dramaturgii przedstawili losy podboju Anglii przez Wilhelma z Normandii, który na zawsze odmienił losy Wysp Brytyjskich.
Opowieść o krwi, zdradzie i przeznaczeniu
Centralnym punktem tkaniny jest bitwa pod Hastings z 1066 roku – wydarzenie, które zakończyło panowanie anglosaskich władców w Anglii i otworzyło nowy rozdział w historii Europy. Jednak zanim dojdzie do decydującego starcia, widzowie śledzą skomplikowaną grę polityczną i osobiste dramaty bohaterów.
Kogo król Edward Wyznawca namaścił na swego następcę? To pytanie przewija się przez całą opowieść. O tron walczyli angielski arystokrata Harold Godwinson oraz Wilhelm z Normandii. Tkanina pokazuje rozmowę sędziwego Edwarda z Haroldem, tajemniczą podróż morską zakończoną w Normandii oraz przysięgę, która – według normańskich kronikarzy – miała być obietnicą przekazania tronu Wilhelmowi.
Dalej widzimy śmierć Edwarda, objęcie tronu przez Harolda i moment, w którym Wilhelm dowiaduje się o zdradzie. Nad krajem pojawia się zły omen: kometa, którą później zidentyfikowano jako kometę Halleya. To jedno z najsłynniejszych przedstawień tego zjawiska w historii.
Kulminacją jest bitwa pod Hastings. Wojska Harolda, wyczerpane wcześniejszym starciem z wikingami pod Stamford Bridge, przegrywają. Harold ginie, a z nim kończy się era anglosaskich władców Anglii.
Gdy się nad tym zastanowić, to jest to po prostu przerażające: wszystkie te martwe ciała, odcięte głowy, brakujące ręce i nogi, ludzie zdzierający zbroje z poległych (…) Uderza w odbiorcę z ogromną siłą – podkreśla dr Alexandra Makin, archeologz Manchester Metropolitan University i współautorka katalogu wystawy.
Tajemnice i niedopowiedzenia
Tkanina z Bayeux pozostaje niedokończona – ostatnie sceny zaginęły. Historycy przypuszczają, że przedstawiały one koronację Wilhelma Zdobywcy w Boże Narodzenie 1066 roku. Nawet zachowane fragmenty kryją wiele tajemnic, z których największą jest śmierć Harolda.
Najbardziej znana wersja mówi, że Harold zginął trafiony strzałą w oko, ale część badaczy uważa, że ten szczegół pojawił się dopiero podczas renowacji w XIX wieku.
Z dużym prawdopodobieństwem można uznać, że strzała pochodzi z pierwotnego okresu powstania tkaniny – mówi prof. Clarke. Napis u góry brzmi: „Tu zginął Harold”. Tyle że pod podpisem znajduje się kilka postaci, jedna z nich ma strzałę w oku. Z biegiem lat po prostu założyliśmy, że to właśnie Harold, ale tak naprawdę nie wiemy tego na pewno – dodaje.
Symboliczne powroty i polityczne gesty
Tkanina, wypożyczona z Francji, wróciła do Anglii po niemal tysiącu lat. Choć zamówił ją normański patron, prawdopodobnie wykonały ją angielskie hafciarki z okolic Canterbury. Przez wieki przechowywana była w Normandii.
Wypożyczenie dzieła ma także wymiar polityczny. Wśród pierwszych zwiedzających znaleźli się król Wielkiej Brytanii Karol III, prezydent Francji Emmanuel Macron i brytyjski premier Andy Burnham. To symboliczne otwarcie nowego rozdziału w relacjach obu krajów po latach pobrexitowego chłodu.
Wystawa przyciąga tłumy
Zainteresowanie wystawą jest ogromne. Pierwsza pula biletów rozeszła się w kilka godzin, a kolejna trafi do sprzedaży w październiku. Tkaninę z Bayeux można oglądać w Muzeum Brytyjskim do 11 lipca 2027 roku.
Tagi:muzeum
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24?
dodaj w Google
Source: www.rmf24.pl
