Lady Pank bije rekordy na Spotify. Popularność zespołu wzrosła o 375 proc. przez film Netfliksa
Polacy oszaleli na punkcie tego zespołu. Wzrost o 375 proc. Wszystko przez film Netfliksa
Katarzyna Świderek7 listopada 2026, 08:59
Lady Pank ponownie podbija serca słuchaczy. Popularność legendarnego polskiego zespołu rockowego na Spotify gwałtownie wzrosła, a jego największe przeboje wróciły do łask. Wszystko za sprawą filmu Netfliksa, który wywołał prawdziwe poruszenie wśród fanów muzyki z lat 80.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Polskie przeboje sprzed kilkudziesięciu lat wciąż potrafią konkurować o uwagę słuchaczy ze współczesnymi hitami. Czasem wystarczy głośna premiera filmowa, by utwory znane od pokoleń zaczęły zdobywać nowych odbiorców. Tak stało się w przypadku Lady Pank, którego muzyka ponownie przyciągnęła użytkowników serwisów streamingowych. Najnowsze statystyki Spotify pokazują, jak duży wpływ na zainteresowanie zespołem może mieć kino.
Zobacz wideo”Tańcz głupia” nawiązuje do Lady Pank, ale Margaret jako dziecko słuchała innych hitów
Lady Pank bije rekordy popularności na Spotify. Film “Mniej obcy” wywołał ogromne zainteresowanie
Premiera filmu “Mniej obcy” na Netfliksie 7 października 2026 roku przyniosła nieoczekiwany wzrost zainteresowania twórczościąLady Pank. Produkcja opowiadająca o życiu Jana Borysewicza zachęciła użytkowników platformy muzycznej do wyszukiwania piosenek grupy. Spotify nazwało to zjawisko efektem “Mniej obcy”. Między 7 a 19 października 2026 roku zainteresowanie Lady Pank na Spotify wzrosło o 375 proc., a zespół znalazł się na siódmym miejscu wśród najczęściej wyszukiwanych haseł na polskiej wersji platformy. Dla porównania w analogicznym okresie przed premierą filmu odnotowano wzrost wynoszący 117 proc. Wyniki pokazują, jak mocno ekranowa historia gitarzysty wpłynęła na aktywność użytkowników serwisu.
Najpopularniejsze piosenki Lady Pank wróciły na Spotify. “Mniej niż zero” na czele zestawienia
Największym zainteresowaniem słuchaczy cieszyły się utwory, które od lat należą do klasyki polskiego rocka. Spotify opublikowało statystyki dotyczące zmian liczby ich odtworzeń. Największy wzrost zanotowała piosenka “Mniej niż zero”. Cztery przeboje Lady Pank osiągnęły następujące wyniki:
- “Mniej niż zero”: wzrost o 109 proc.
- “Tańcz głupia, tańcz”: wzrost o 97 proc.
- “Kryzysowa narzeczona”: wzrost o 69 proc.
- “Zamki na piasku”: wzrost o 69 proc.
Wymienione nagrania były najczęściej odtwarzanymi utworami zespołu między 9 a 15 października 2026 roku. Nie tylko największe hity znalazły się jednak w centrum uwagi. W komentarzach pod instagramowym wpisem Spotify fani wskazywali również mniej oczywiste kompozycje. Wśród nich pojawiły się “Sztuka latania”, “Stacja Warszawa”, “A to ohyda”, “Zakłócenie porządku” i “Minus 10 w Rio”. Wymieniano także “Zawsze tam, gdzie ty”, “Wciąż bardziej obcy” oraz “Małą Lady Punk”. To pokazuje, że repertuar grupy ma znacznie więcej do zaoferowania niż kilka najbardziej rozpoznawalnych przebojów.
http://instagram.com/p/DfErwd2iIlJ/
O czym jest film “Mniej obcy” na Netfliksie? Historia Jana Borysewicza wzbudziła kontrowersje
Film “Mniej obcy” przedstawia życie Jana Borysewicza, gitarzysty i współzałożyciela Lady Pank. Akcja rozgrywa się przede wszystkim w czasach PRL-u i obejmuje drogę muzyka od dzieciństwa, przez pierwsze fascynacje gitarą, aż po osiągnięcie sukcesu na polskiej scenie rockowej. Za reżyserię odpowiada Kristoffer Rus, a scenariusz przygotowali Wiktor Piątkowski i Joanna Kozłowska. W obsadzie znaleźli się między innymi Mikołaj Bukrewicz, Kinga Preis, Ireneusz Czop, Hubert Miłkowski i Maciej Musiałowski.
Film przybliża również życie prywatne Borysewicza, w którym nie brakowało trudnych momentów. Ważne miejsce zajmują jego relacje z rodziną, problemy z alkoholem i narkotykami oraz zachowania, które prowadziły do konfliktów z otoczeniem. Twórcy pokazują, jak sława i intensywne życie muzyka przeplatały się z osobistymi problemami. W fabule znalazły się także sceny ukazujące napięte relacje z milicją, w tym bezpośrednie starcia gitarzysty z funkcjonariuszami. Całość łączy wydarzenia z życia artysty z obrazem Polski lat 80., kiedy muzycy musieli mierzyć się z ograniczeniami narzucanymi przez ówczesny system.
Lady Pank przyciąga nowe pokolenie słuchaczy. Nie wszyscy fani cieszą się z nagłej popularności
Powrót przebojów grupy wywołał mieszane reakcje wśród internautów. Część wieloletnich fanów z zadowoleniem przyjęła fakt, że młodsi odbiorcy odkrywają polską muzykę rockową. Pojawiły się jednak również głosy krytyczne. Niektórzy komentujący uważają, że zainteresowanie wywołane premierą filmu jest jedynie chwilową modą, a nowi słuchacze szybko zapomną o zespole. Statystyki Spotify nie pozwalają na razie stwierdzić, czy wzrost popularności Lady Pank utrzyma się w kolejnych miesiącach. Dopiero dalsze wyniki pokażą, czy film Netfliksa przełożył się na trwałe zainteresowanie twórczością grupy.
Dla muzyków to szczególny moment. W 2026 roku Lady Pank obchodzi 45-lecie działalności. Zespół, którego piosenki towarzyszyły dorastaniu kilku pokoleń Polaków, ponownie znalazł się w centrum uwagi. Tym razem duży udział miała w tym platforma streamingowa i filmowa opowieść o jednym z jego założycieli.

Czyste geny Habsburgów skazały go jak klątwa. Autopsja to udowodniła- <img src="https://bi.im-g.pl/im/db/fb/1d/z31437019H.jpg" alt='Bono wskazał najlepszego frontmana w historii. “Lepszy nie istnieje”‘ loading=”lazy”>
Bono wskazał najlepszego frontmana w historii. “Lepszy nie istnieje” 
Polki marzą o lśniących włosach. Jeden kosmetyk może zrobić różnicęMATERIAŁ PROMOCYJNY
Mucha o korzeniach. “Pochodzę z klasycznej rodziny polskiej. Jeden…”- Cage wraca do roli sprzed 20 lat. “Film będzie inny niż oryginał”
- 08:59
Popularność polskiego zespołu wzrosła o 375 proc. To zasługa Netfliksa - 07:31
Grabowski nie próbował się zakumplować z ekranową córką. “To pomogło” - 07:00
Quiz weekendowy. Przygotowaliśmy 20 pytań, które sprawdzą twoją wiedzę - 06:24
Ostatni list Jarosława Kukulskiego do żony. To na nim oparto film - 06:02
Pazura o wierze i złu. “Największym sukcesem szatana jest to, że…”
Source: kultura.gazeta.pl

