Close Menu
Warsaw.Today
    What's Hot

    how bogongs have bounced back

    October 22, 2026

    Meloni approves aid bill to truckers, farming and fishing sectors

    October 22, 2026

    Developer platform Railway urges ‘all users’ to revoke secret keys after cyberattack

    October 22, 2026
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Trending
    • how bogongs have bounced back
    • Meloni approves aid bill to truckers, farming and fishing sectors
    • Developer platform Railway urges ‘all users’ to revoke secret keys after cyberattack
    • Książki dla przedszkolaków, które uczą przez zabawę
    • First Death Marker on the Trail of Death in Rochester, Indiana
    • How Sudan’s shift to drone warfare is fuelling a civilian crisis
    • What’s next for hospitality in Qatar?
    • Forget “Malaise 2.0,” GM says it’s still all-in on EVs and autonomy
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Warsaw.TodayWarsaw.Today
    Demo
    • Home
    • News
    • World
    • Sports
    • Business
    • Culture
    • Politics
    • Travel
    • Technology
    Warsaw.Today
    Home»Culture»Gdyby w “Matkach pingwinów” pokazali całą prawdę, trudno byłoby w to uwierzyć
    Culture

    Gdyby w “Matkach pingwinów” pokazali całą prawdę, trudno byłoby w to uwierzyć

    Peter NovakBy Peter NovakOctober 22, 2026No Comments0 Views
    Facebook Twitter Pinterest LinkedIn WhatsApp Reddit Tumblr Email
    Gdyby w "Matkach pingwinów" pokazali całą prawdę, trudno byłoby w to uwierzyć
    Share
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    ‘Matki Pingwinów’ to bajkowa adaptacja horroru. Obejrzałam cały sezon w jeden dzień

    Bałam się wracać do “Matek Pingwinów”. Drugi sezon mnie zaskoczył

    Justyna Bryczkowska22 października 2026, 16:00
    “Matki Pingwinów”, niedługo po premierze na Netfliksie, trafiły do zestawienia najlepszych zagranicznych seriali “The New York Timesa”. Po dwóch latach serial wrócił z nowym sezonem – nieco odmieniony, ale nie mniej wciągający.
    Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google

    To naprawdę duża sztuka, żeby z tematu tak trudnego jak życie z dzieckiem z niepełnosprawnością w Polsce zrobić serial, który widza nie wpędzi w galopującą depresję i nie odrzuci od ekranu. Tymczasem “Matki Pingwinów” w drugiej serii znowu udowadniają, że da się o tych codziennych zmaganiach opowiadać tak, żeby publiczność zaangażować. I nie wpędzić w skrajną nerwicę kogoś, kto podobne rzeczy przeżywa na co dzień.

    Obejrzałam cały sezon naraz

    Długo zwlekałam z obejrzeniem “Matek Pingwinów”, bo jestem starszą siostrą takiego Pingwina, który w państwowym systemie opieki zupełnie się nie mieści. Bałam się, że serial Netfliksa tylko mnie zirytuje. Jako pierwsza sięgnęła po tę produkcję moja domowa Matka Pingwina i przekonała mnie, że nie dostanę jednak od niego napadu nerwicy. Dostępny od 22 października drugi sezon obejrzałam w jeden dzień. Wciąga i zahacza o cały wachlarz piętrzących się kryzysów z jednej strony. Z drugiej oferuje wentyle bezpieczeństwa i chwilę oddechu – trochę też można się pośmiać. 

    Drugi sezon “Matek” to taka pigułka z tego, co może jeszcze pójść nie tak, kiedy się wydaje, że udało się jakiś kryzys rozwiązać. Co prawda udaje się uruchomić szkołę integracyjną Biegun, ale od samego początku są problemy: zabrakło pieniędzy na obiecaną salę do Integracji Sensorycznej, szkoła jeszcze na siebie nie zarabia, a przetrenowana Kama (Masza Wągrocka) nie wygrała ważnej walki z knock-outem, więc nie dostała finansowego bonusu, który by ten problem rozwiązał. Rodzice od pierwszego dnia się o tę salę awanturują, a przy okazji okazuje się, że na kontrolę z kuratorium przychodzi osobiste nemezis Jerzego (Tomasz Tyndyk), pani Ania (Weronika Krystek), która bardzo lubi podkreślać, że ich koncepcja integracji to czysta mrzonka. 

    To ciągle nie wszystko. Tatiana (Magdalena Tracz) kiepsko sobie radzi z nadchodzącym rozwodem, bo niefortunnie pokrywa się z okresem nastoletniego buntu Michała (Maksymilian Tracz), który już nie chce o wszystkim rozmawiać z mamusią. Np. o tym, że interesują go dziewczyny. U Jerzego (Tomasz Tyndyk) też piętrzą się problemy: pomijając fakt, że pani Ania nie może się doczekać, aż pogrąży jego autorski projekt szkoły, ma do tego za ciasne dla całej rodziny mieszkanie, a matka, z którą łączą go toksyczne relacje (Krystyna Janda), ma tak poważny kryzys zdrowotny, że wymaga domowej opieki i – chcąc nie chcąc – Jerzy musi się nią zająć. Tymczasem Ula (Barbara Wypych) potajemnie romansuje i jako dyrektorka ma, ogólnie rzecz biorąc, problemy z utrzymaniem ciągłości finansowej szkoły, które próbuje rozwiązać w jeszcze bardziej katastrofalne sposoby, niż je wywołała. 

    Jakby tego było mało, Kama, która przynosi na rzecz Bieguna najwięcej pieniędzy, staje w sportowej karierze przed ogromnym problemem. Życie domowe też jest dla niej wymagające: co prawda relacja z Pawłem (Mateusz Damięcki) rozkwitła na tyle, że razem zamieszkują, ale duże problemy ze wzajemnym dotarciem się mają ich dzieci. Potrzebujący przewidywalności Jaś ze spektrum autyzmu (Jan Barski-Gwizdała) nie pała sympatią do wymagającego dyscypliny partnera matki, a tym bardziej jego nastoletniej córki Mii (Tola Hołub), która z niezrozumiałych dla niego powodów udaje cały czas kota. Mia też nie pomaga załagodzić sytuacji i idzie z dzieciakiem na zwarcie – Kamie powoli udaje się dogrzebać do źródła trudnych zachowań nastolatki, ale bez zmiany podejścia u Pawła się nie obędzie. 

    Bardzo ładnie na przykładzie tej pary scenariusz pokazujedość częsty problem przy wychowywaniu neuroatypowych dzieciaków. Paweł zarzuca Kamie, że ta pozwala Jasiowi na wszystko, czego on chce, przez co on ostatecznie ją terroryzuje, ona mu tłumaczy, że jeśli chłopiec w związku z odmową dostanie napadu szału, to sytuacji nie poprawi. Jedna i druga strona mają rację. Nie jest tak, że Paweł jest tu chodzącym ideałem: jako sportowiec i trener ma bardzo zadaniowe podejście, lubi wyznaczać innym cele i granice, stawia na wytrwałość, ciężką pracę i zagryzanie zębów. To nie działa dobrze w relacji z córką.    

    “Matki Pingwinów” to bajkowa adaptacja horroru 

    Nie będę streszczać całego sezonu, bo to nie o to tu chodzi, ale naprawdępodziwiam, jak syntetycznie udało się tu zawrzeć tak różne wątki jak motywy przemocy rówieśniczej, rodzicielskich rozstań, szukania przestrzeni na to, by rodzic niepełnosprawnego dziecka mógł o siebie zadbać, edukacji seksualnej dzieci, roszczeniowych i trudnych rodziców w zderzeniu ze szkolnym personelem, systemowych trudności z papierologią naokoło opieki zdrowotnej czy zjawiska tzw. niewidzialnych dzieci (zdrowego rodzeństwa, od którego wymaga się więcej). Oczywiście, że to nie są pogłębione wątki, ale zwracają uwagę na istnienie takich zjawisk. To ważne.

    Podoba mi się, że w tym sezonie Klara Kochańska-Bajon i Jagoda Szelc skupiły się faktycznie na tytułowych matkach i pokazały, że poza byciem mamą niepełnosprawnego dziecka te kobiety mają jeszcze wiele innych zadań, wyzwań, ale i potrzeb. Nie zostały fabularnie sprowadzone do tylko tej jednej funkcji – opiekuńczej przystawki do dziecka, która z racji posiadania niepełnosprawnego potomstwa traci wszelką inną podmiotowość. Proszę mi uwierzyć, kiedy mówię, że od Matek Pingwinów oczekuje się, że wezmą na siebie cały ciężar tej opieki, nie będą pyskować i mieć żadnych oczekiwań, tylko potulnie odciążać społeczeństwo od “problemu”.

    Oczywiście, wiele aspektów opieki nad takimi dzieciakami jest tu diabelnie uproszczonych z przyczyn fabularnych. Emocje i wyzwania, które twórczynie serialu pokazują na ekranie, są jednak prawdziwe i ilustrują sedno różnych zjawisk. Szkoda, że w prawdziwym życiu rozwiązania tych problemów nie przychodzą tak łatwo jak na ekranie. Bo w serialowym świecie zawsze znajdzie się ktoś, kto jednak będzie chciał się dogadać, pieniądze zawsze da się zdobyć, a wymagające długich tygodni oczekiwań i tony składanych papierów spotkania z komisją orzekającą o niepełnosprawności daje się umówić prawie od ręki. Niestety, tak to nie działa. 

    Samolubnie, jako widzka szukająca w serialu eskapizmu, chciałabym oczywiście, żeby bohaterowie mogli chociaż chwilę odpocząć, a nie co chwila toczyć bitwę za bitwą. Ale aż za dobrze wiem, że rzeczywistość takich rodziców i dzieciaków potrafi czołgać jeszcze bardziej. Dlatego głównie się cieszę, że ktoś potrafił to tak plastycznie i przystępnie pokazać tym, którzy z tym światem się normalnie nie stykają. Nigdy wcześniej tak głęboko nie odczułam, że reprezentacja na ekranie naprawdę ma znaczenie.

    Jeśli komuś się wydaje, że te scenariusze są przegięte – zapewniam, to uładzona wersja podana w pysznym lukrze dynamicznej narracji.

    Oczywiście, to wszystko by nie zadziałało, gdyby cała obsada nie była tak dobrze dobrana, a aktorzy tak sprawni w swoich rolach. Sprawili, że te postaci są pełnowymiarowe, nieoczywiste i po prostu ludzkie. Szczególnej uwadze polecam role psycholożki Igi (Agnieszka Wosińska) i Joli (Monika Frajczyk), mamy niepełnosprawnej Krysi. Obie mają mniejsze wątki, ale bardzo potrzebne i absolutnie chwytające za serce. 

    Nawet jeśli “Matki Pingwinów” zbyt gładko przechodzą nad pewnymi kwestiami, czasem są wręcz fantazyjne i nie pokrywają się z faktycznym stanem prawnym, to jest bardzo ważna produkcja. Bo pokazuje, że osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie nie sprowadzają się tylko do tej niepełnosprawności. Że to też ludzie z własnymi pragnieniami, ambicjami, zainteresowaniami, potrzebami. Oni nie wybierają tego, co ich spotkało, radzą sobie z tym, jak mogą najlepiej. Rodzice i krewni opiekujący się dziećmi niepełnosprawnymi potrzebują też odpoczynku i możliwości, by o siebie zadbać. Bo jeśli tego nie zrobią, nie będą w stanie opiekować się dziećmi. 

    Pamiętajmy, że rodzice niepełnosprawnych dzieci wykonują nieodpłatnie pracę, za którą specjalistycznemu personelowi płaci się wysokie stawki. Różnica jest taka, że pielęgniarka czy nauczyciel wspierający mogą po pracy iść do domu, a rodzina zostaje w tym zanurzona. Nie zapominajmy też o paradoksie, że tacy rodzice z powodu ograniczeń wynikających z opieki nad niepełnosprawnymi mają problemy z utrzymaniem etatowej pracy i zarabianiem na utrzymanie. A co dopiero mowa o zatrudnieniu prywatnej opieki, która mogłaby ich odciążyć tak, by mogli np. w pełnym wymiarze godzin pracować, żeby to wsparcie opłacić. Zasiłki i dodatki nie pokrywają nawet kosztów leczenia, a do tego wykluczają możliwość dorabiania do tych niskich świadczeń. Mam więc marzenie, że “Matki Pingwinów” są tym ziarenkiem, które wykiełkuje realną zmianą w społecznej percepcji. Może długofalowo przyczynią się do tego, że w końcu dojdziemy do takich zmian systemowych i mentalnych, że nie będziemy dodatkowo karać Matek Pingwinów i ich Pingwinów za to, że nie mogą żyć tak jak wszyscy inni.  

    • netflix
    • Matki pingwinów
    • Nie zagrał ani słowa, ale... dalej mu płacą. Od ponad 30 lat
      Nie zagrał ani słowa, ale… dalej mu płacą. Od ponad 30 lat
    • Ceny biletów na koncert Stinga w Polsce powalają. Czterocyfrowa liczba
      Ceny biletów na koncert Stinga w Polsce powalają. Czterocyfrowa liczba
    • Czy wiesz, gdzie wyrzucić karton po mleku, paragon czy fusy po kawie? Sprawdź się w naszym quizie!
      Czy wiesz, gdzie wyrzucić karton po mleku, paragon czy fusy po kawie? Sprawdź się w naszym quizie!SUBSKRYPCJA
    • W wyścigu o rolę Bonda zostały trzy nazwiska. Jedno pozostaje tajemnicą
      W wyścigu o rolę Bonda zostały trzy nazwiska. Jedno pozostaje tajemnicą
    • Szczygieł zachwycony serialem Netfliksa. Jedno zdanie go poruszyło
      Szczygieł zachwycony serialem Netfliksa. Jedno zdanie go poruszyło
    • 16:00
      Bałam się wracać do “Matek Pingwinów”. Drugi sezon mnie zaskoczył
    • 15:05
      Książki dla przedszkolaków, które uczą przez zabawę
    • 14:08
      “Dziady” – quiz znajomości lektury. 10/10 to wynik godny Mickiewicza
    • 13:03
      Była pierwszą twarzą “Rozmów w toku”. Mało kto pamięta, dlaczego odeszła
    • 12:24
      Aktor na nowych zdjęciach nie przypomina siebie. “Nikt go nie poznaje”

    Source: kultura.gazeta.pl

    Gdyby Matkach pingwinw Pokazali prawd
    Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram Email
    Peter Novak
    • Website

    Related Posts

    Książki dla przedszkolaków, które uczą przez zabawę

    October 22, 2026

    Kto zostanie nowym Bondem? Zostało tylko trzech kandydatów

    October 22, 2026

    Zniknęła z “Rozmów w toku”, a jej miejsce zajęła Drzyzga. Mało kto pamięta, dlaczego odeszła

    October 22, 2026
    Leave A Reply Cancel Reply

    WARSAW WEATHER
    Economy News

    how bogongs have bounced back

    By Peter NovakOctober 22, 20260

    This animated map shows the insect’s population exploding in Australia’s eastern states, with the endangered species coming back from the brink

    Meloni approves aid bill to truckers, farming and fishing sectors

    October 22, 2026

    Developer platform Railway urges ‘all users’ to revoke secret keys after cyberattack

    October 22, 2026
    Top Trending
    World

    Switzerland’s neutrality vote is asking the wrong question

    By Peter NovakSeptember 25, 20260

    On September 27, Switzerland votes on whether to lock a stricter definition of neutrality into its constitution. The initiative would bar Switzerland from cooperating with a military alliance unless it were under military attack or such an attack were being prepared, and prevent it from imposing sanctions on a belligerent state unless those sanctions were…

    Technology

    Apple’s hyper-pricey M5 Ultra Mac Studio made me into a vibe coder

    By Peter NovakSeptember 25, 20260

    When Apple was using Intel processors and AMD GPUs, the idea of an expandable and upgradeable tower made sense. But Apple Silicon chips bring the CPU, GPU, and memory interface all under one roof in a way that makes that sort of upgradeability not just superfluous but impossible. At least not without breaking some of…

    News

    What is working and what is holding them back

    By Peter NovakSeptember 25, 20260

    This article was authored by Jens Teutrine, DACH representative (Germany, Austria and Switzerland) at the Consumer Choice Center, and a former Member of Germany’s Federal Parliament. The views expressed in this article are those of the author and do not necessarily reflect the official policy or positions of EU Tech Loop or Euronews.

    Subscribe to News

    Subscribe to receive the latest breaking news, local updates, and top stories from Warsaw delivered to your inbox.

    Warsaw.Today is your trusted source for breaking news, local updates, business, politics, technology, sports, culture, and events from Warsaw, Poland—all in one place.

    Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest YouTube

    how bogongs have bounced back

    October 22, 2026

    Meloni approves aid bill to truckers, farming and fishing sectors

    October 22, 2026

    Developer platform Railway urges ‘all users’ to revoke secret keys after cyberattack

    October 22, 2026

    Subscribe to Updates

    Subscribe to receive the latest breaking news, local updates, and top stories from Warsaw delivered to your inbox.

    © 2026 ThemeSphere. Designed by ThemeSphere.
    • About Us
    • Get In Touch
    • Disclaimer
    • Privacy Policy
    • Terms and Conditions

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.