Bareja chciał, by Kowalewski zagrał główną rolę w jego hicie. ‘Do dziś mam wyrzuty sumienia, że odmówiłem’
Zrezygnował z roli w kultowym serialu Barei. Po latach przyznał: Mam wyrzuty sumienia
Roksana Pamuła19 września 2026, 14:13
Wystąpił w pięciu najpopularniejszych produkcjach Stanisława Barei i niewiele brakowało, by do jego filmografii dołączył jeszcze jeden tytuł. Jednak po przeczytaniu scenariusza, Krzysztof Kowalewskim odmówił jej zagrania. Czemu podjął taką decyzję i komu ostatecznie reżyser powierzył jego rolę? – Do dziś mam wyrzuty sumienia – przyznawał aktor po latach.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Do historii polskiej kinematografii przeszedł jako jeden z najwybitniejszych aktorów swojego pokolenia. Krzysztof Kowalewski debiut na ekranie zaliczył w 1960 roku w “Krzyżakach” Aleksandra Forda, po których jego kariera dynamicznie nabrała rozpędu. Przez przeszło 60 lat z powodzeniem występował na scenie, jak również grał w produkcjach telewizyjnych i filmowych. Popularność i uznanie zawdzięczał przede wszystkim rolom komediowym, w których obsadzał go Stanisław Bareja. Mało kto wie jednak, że z jednej z tych najbardziej ikonicznych zrezygnował.
Zobacz wideoBareja – kochany przez widzów, nienawidzony przez środowisko filmowe
W ilu produkcjach Barei zagrał Kowalewski? Kultowy serial był ich ostatnim wspólnym dziełem
Zanim Bareja został okrzyknięty mistrzem komedii, mierzył się z wieloma nieprzychylnymi uwagami, zwłaszcza ze strony krytyków. Inaczej do jego twórczości podchodzili natomiast aktorzy. Rozumieli przekaz oraz drugie dno fabuły, dlatego chętnie podejmowali z nim współpracę. Krzysztof Kowalewski nie był wyjątkiem i także należał do tego grona.
W 1974 roku zachwycił epizodem w “Nie ma róży bez ognia”, a 2 lata później zagrał nieco większą rolę w “Brunecie wieczorową porą”. Niedługo potem do jego filmografii dołączyły kolejne tytuły: “Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” oraz “Miś”. Ostatnim wspólnym dziełem Barei i Kowalewskiego był serial “Zmiennicy” z 1987 roku. Niewiele brakowało, by do artystycznego dorobku aktora dołączyła jeszcze jedna produkcja, ale z roli, której wykreowanie chciał powierzyć mu reżyser, zrezygnował.
Kowalewski miał zagrać ikoniczną rolę w “Alternatywy 4”. Po latach wyjawił, czemu z niej zrezygnował
Mowa o kultowym serialu “Alternatywy 4”, w którym Kowalewski miał wcielić się w postać Stanisława Anioła. W wywiadzie-rzeka, który przeprowadził z nim Juliusz Ćwieluch, wyjawił, że odrzucił propozycję Barei, bo wizja tego bohatera, jaką mu przedstawił, zupełnie go nie przekonała.
Do dziś mam wyrzuty sumienia, że odmówiłem, ale jak przeczytałem scenariusz, to uznałem, że to postać… cieniutka, że nie będę miał nic do zagrania
– wyjaśnił w książce “Taka zabawna historia”. Nie bez znaczenia była też opinia Stanisława Tyma, która przypieczętowała jego decyzję. Był bowiem sceptycznie nastawiony do produkcji, a nawet twierdził, że prędzej okaże się klapą, niż odniesie sukces.
Byłem wtedy bardzo zafascynowany Staśkiem Tymem i jego opinie były dla mnie ważne, a on dosyć lekceważąco mówił o tym scenariuszu
– wspominał. Finalnie gospodarza słynnego bloku wykreował Roman Wilhelmi i zrobił to wręcz znakomicie. Do dziś wielu fanów aktora twierdzi, że to najlepsza rola w całej jego karierze. Co ciekawe, Kowalewski miał na ten temat zupełnie inne zdanie. Uważał, że znakomite kreacje Wilhelmi stworzył w “Zaklętych rewirach” oraz w “Karierze Nikodema Dyzmy”, natomiast w “Alternatywy 4” jedynie “zagrał tyle, na ile pozwolił mu scenariusz”.
Którą z tych produkcji Barei z Kowalewskim lubisz najbardziej? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

“Co tydzień mieliśmy tą samą uwagę: Przytnijcie przekleństwa o połowę”
Rysiek Riedel o życiu. “Trzeba być takim, jakim się jest. Nie udawać…”
Wrzesień miesiącem profilaktyki. Nie okładaj zdrowia na jutroOGŁOSZENIE PŁATNE- Zrezygnował z kultowej roli u Barei. “Do dziś mam wyrzuty sumienia”
- <img src="https://bi.im-g.pl/im/82/7e/1f/z33024386H.jpg" alt="Cytat dnia. Joanna Koroniewska: Chrzty, śluby często odbywają się dla świętego spokoju, bo…” loading=”lazy”>
Cytat dnia. Joanna Koroniewska: Chrzty, śluby często odbywają się dla świętego spokoju, bo…
- 18:24
Pamiętasz serial “Przyjaciele”? Sprawdź, którą postać przypominasz - 17:21
Wyreżyserował “Ojca chrzestnego”. Film Polaka jest jego ulubionym - 13:36
Jego czwartą żoną była 27 lat młodsza studentka. “Bardzo się tego bała” - 12:02
Szybka Piątka. Od wielkich powieści po ciekawostki ze świata. 5/5 dla orłów! - 11:22
WFF 2026 pokazał pełny program. 102 premiery i jedna ważna niewiadoma
Source: kultura.gazeta.pl
