Nie dostał się na studia, nie było go stać nawet na własny kąt. Mieszkał w teatralnej garderobie
Roksana Pamuła2 października 2026, 08:40
Cezary Pazura zagrał w wielu kultowych produkcjach na małym i dużym ekranie, ale jego droga do kariery była długa i naznaczona niepowodzeniami. Gdy po raz pierwszy ubiegał się o indeks szkoły filmowej, został odprawiony z kwitkiem. Po latach przyznał, że na decyzję komisji wpłynęło to, skąd pochodził.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Od blisko czterech dekad Cezary Pazura cieszy się sympatią widzów i uznaniem krytyków, choć – jak żartobliwie skomentowali z żoną Edytą, w żadnej “Lalce” nie zagrał.
http://instagram.com/p/Dd8OIgKMVaW/
W jego filmografii są za to takie produkcje jak “Kroll”, “Kiler” i jego kontynuacja, “13 posterunek”, “Dzień świra”, “Psy”, “Chłopaki nie płaczą” czy “Żmijowsko”. Pierwsze role zarówno na scenie, jak i na ekranie zagrał, zanim w 1983 roku został absolwentem łódzkiej szkoły filmowej. W branży nie miał jednak wcale łatwego startu.
Do szkoły filmowej Pazura dostał się za drugim razem. Powodem było jego pochodzenie
Jakiś czas temu aktor gościł w podcaście “Balans” realizowanym dla WP, w którym opowiadał o początkach swojej kariery. Wyjawił, że na drodze do uzyskania indeksu filmówki nieustannie napotykał przeszkody. Za pierwszym razem został bowiem odprawiony z kwitkiem. – To jest egzamin konkursowy. Albo ci wyjdzie casting, albo ci nie wyjdzie – tłumaczył i dodał, że zabrakło mu raptem kilku punktów, by znaleźć się na liście przyjętych. – Byłem drugi czy trzeci pod kreską. Ostatni był Zbyszek Zamachowski, to pamiętam – opowiadał.
Choć w szkole był prymusem i zbierał dobre stopnie, to dla komisji nie miało to znaczenia. Liczył się za to fakt, że pochodził z małej miejscowości i rodziny uchodzącej za inteligencką, przez co nie mógł otrzymać obowiązujących wówczas punktów dodatkowych za pochodzenie. – A ktoś, kto był z rodziny robotniczej, dostawał 15 punktów. Gdybym ja miał 15 punktów za pochodzenie, to bym był drugi albo trzeci na liście – twierdził, przyznając, że to “nauczyło go pokory“.
Zobacz wideoPazura: Kocham Polaków za to, że śmieszy nas to, co jest naprawdę śmieszne
Nie było go stać na mieszkanie, więc wprowadził się do teatru. Tak wyglądały początki kariery Pazury
Porażka nie zniechęciła go jednak i rok później spróbował sił ponownie, tym razem już z sukcesem. Lata nauki wspomina dobrze, choć nie obyło się bez trudności i wyzwań. Z największymi musiał zmierzyć się natomiast podczas wkraczania na rynek pracy. Gdy otrzymał etat w stołecznym Teatrze Ochoty, był przeszczęśliwy, ale po zobaczeniu pierwszej pensji wcale nie było mu do śmiechu. Ta wynosiła bowiem 9 dolarów 20 centów, co nie miało zbyt dużej wartości, biorąc pod uwagę ówczesne realia.
Przyznał, że można było za to wyżyć, ale skromnie. W przypadku wynajmowania mieszkania było natomiast gorzej. – Było na jedzenie, ale bez kupowania butów, czy tam czegoś wspominał.Przyznał też, że w tym czasiedzięki uprzejmości Jana Machulskiego, który pełnił wówczas funkcje dyrektora teatru, mógł zamieszkać w… garderobie. Do swojego skromnego budżetu dorabiał, pracując dorywczo na wagonach. – Praca polegała na ręcznym zrzucaniu bladym świtem węgla z wagonów na bocznicę – wspominał.

Film pokonał wszystkie tytuły na Netfliksie w dobę. Przerażający bohater- <img src="https://bi.im-g.pl/im/9d/4a/1f/z32811165H.jpg" alt="Cytat dnia. Mateusz Damięcki: Jeżeli kobieta krzyczy, może…” loading=”lazy”>
Cytat dnia. Mateusz Damięcki: Jeżeli kobieta krzyczy, może… 
Polacy już ich nie zobaczą. Królewskie skarby spotkał dramatyczny losMATERIAŁ PROMOCYJNY
Kulesza o ciężkich chwilach. “Radość można wybrać jak ubranie w szafie”
Do Republiki trafił z TVP, teraz odchodzi. “Powodów nie będę komentował”
- 08:40
Pazura wspomina początki kariery. Dlatego nie przyjęto go do szkoły - 06:59
Pierwszy quiz copiątkowy w tym miesiącu! Przygotowaliśmy 13 pytań - 18:00
Quiz. Trzy książki i jeden autor. Każdy Polak musi mieć połowę punktów! - 17:01
“Był skazany na pracę do śmierci”. Nawet ZUS zainspirował się “Lalką” - 15:39
Byli duetem jak wódka i kac. “Upijali się, kłócili i pili na zgodę”
Source: kultura.gazeta.pl

