
Philippe Jaenada, zdj. /CHRISTOPHE PETIT TESSON/PAP/EPA
W środę, dzień po otrzymaniu Nagrody Goncourtów za powieść „L’Inconnue du quai de Javel” („Nieznajoma z Quai de Javel”), Philippe Jaenada pojawił się na antenie radia France Inter. Pisarz otwarcie przyznał, że podczas pracy nad książką trzy razy wykorzystał sztuczną inteligencję. Jak wyjaśnił, AI posłużyła mu przede wszystkim do dokumentacji technicznej.
Myślę, że nie można wypierać AI, nie można udawać, że ona nie istnieje. Trzeba się nią posługiwać, trzeba ją uznać, oswoić ją i nie pozwolić, by nas zastąpiła – powiedział Jaenada.
Jedno zdanie wygenerowane przez AI
Autor zdradził, że jednym z zastosowań AI było wprowadzenie do powieści jednego zdania wygenerowanego przez sztuczną inteligencję. Jak podkreślił, zrobił to celowo, by „bawić się z czytelnikiem”. Tylko jurorzy Nagrody Goncourtów wiedzą, które to zdanie.
Trzeci raz Jaenada sięgnął po AI, by – jak sam przyznał – „zadrwić nieco z ChatGPT, który udziela całkowicie absurdalnych odpowiedzi w sprawie danych technicznych”.
„Nieznajoma z Quai de Javel” – literackie śledztwo ws. śmierci Louise Cansot
Nagrodzona powieść Jaenady to literackie śledztwo dotyczące śmierci Louise Cansot, modelki popularnej wśród powojennych malarzy z paryskiego Montparnasse. Autor wraca do nierozwiązanej zagadki kryminalnej, łącząc klasyczną narrację z nowoczesnymi narzędziami.
W ostatnich miesiącach we Francji głośno było o sprawie kanadyjsko-haitańskiego pisarza Thelysona Oreliena. Jego powieść „C’etait ca ou mourir” („Albo to, albo śmierć”), początkowo chwalona przez krytyków, została wycofana z selekcji do Nagrody Goncourtów po oskarżeniach, że niemal w całości napisała ją AI.
Tagi:sztuczna inteligencja [AI]
Source: www.rmf24.pl

