Joanna Chojnacka30 października 2026, 13:00
Harry Potter znowu budzi dyskusje. HBO Max opublikowało polski plakat zapowiadający wyczekiwany serial. Chwilę później go usunięto.
<a href="https://google.com/preferences/source?q=gazeta.pl” rel=”nofollow noopener” target=”_blank”>Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Jeszcze w tym roku fani Harry’ego Pottera wrócą do Hogwartu. HBO Max przygotowało dla widzów wyjątkowy prezent na zbliżające się święta. 25 grudnia na platformie zadebiutuje pierwszy sezon serialu “Harry Potter i kamień filozoficzny”, który przeniesie tom bestsellerowej powieści o tym samym tytule na ekran. Platforma jest pewna jakości swojego dzieła oraz jego nadchodzącego sukcesu na tyle, że twórcy już pracują nad kontynuacją serii.
Wpadka HBO Max. Fani natychmiast wytknęli błąd
W ostatnich miesiącach poznaliśmy znaczną część obsady serialu oraz widzieliśmy zwiastun produkcji. Każdy materiał promocyjny serii wywołuje dyskusje, a nierzadko budzi duże kontrowersje. Nie inaczej stało się kiedy HBO Max opublikowało polski plakat zapowiadający serial. Komentujący natychmiast zauważyli, że coś jest z nim nie tak.
Na materiale promocyjnym znalazło się zbliżenie na fragment twarzy serialowego Harry’ego Pottera. Odsłonięto czoło chłopaka, na którym spod włosów wyłania się charakterystyczna blizna w kształcie błyskawicy, a na nosie bohater ma swoje klasyczne okulary z okrągłymi czarnymi oprawkami. W szkle z kolei odbija się Hogwart i hasło zaczerpnięte z książki J.K. Rowling. To ono wywołało dyskusję.
HBO poprawiło plakat promujący serial o Harrym Potterze
W angielskiej wersji brzmi ono “the boy who lived” i odnosi się bezpośrednio do historii Harry’ego, który był “chłopcem, który przeżył”. Na plakacie najsłynniejsze wyrażenie opisujące młodego czarodzieja przetłumaczono jako “żył sobie chłopiec”. W sieci natychmiast pojawiły się sugestie, że tłumaczenia dokonała sztuczna inteligencja lub osoba, która nie zna historii Pottera i nie powinna być wyznaczona do takiego zadania.
Komentujący podśmiewali się, że hasło brzmi, jakby HBO promowało kontynuację serii “Było sobie życie” lub filmu “Był sobie chłopiec” z Hugh Grantem. Platforma zareagowała bardzo szybko, administratorzy profilu nie upierali się przy swoim, przyjęli uwagi fanów Harry’ego Pottera i usunęli plakat z sieci. Zamiast niego na stronie pojawiło się to samo zdjęcie ze zmienionym hasłem na “chłopiec, który przeżył”.
Fani Pottera docenili postawę HBO Max. “Uratowaliście to. Poprzedni tłumacz zamknięty w Azkabanie?”, “Jest lepiej. Dobrze, że się zreflektowaliście”, “Brawa za poprawkę” – czytamy w komentarzach.“Admin ma nauczkę, żeby nie wrzucać postów prosto po lekcji eliksirów” – komentuje HBO. Mimo słusznej reakcji platoformy wpadka zasiała u widzów sporo wątpliwości odnośnie samego serialu.
“Ale do tłumaczenia weźmiecie człowieka, a nie AI?”, “Mam tylko nadzieję, że inny tłumacz robił dialogi do dubbingu”, “Jak się oszczędza i bierze AI [do tłumaczenia – przyp. red.] to warto przynajmniej przeczytać. To jest jedno zdanie. Aż strach teraz odpalić serial z polskimi napisami”, “Internet nie zapomni o chłopcu, który sobie żył” – piszą zaniepokojeni fani Pottera.
Niefortunne tłumaczenie to jednak niejedyna uwaga, którą komentujący mają do twórców nowego serialu. Fani książek J.K. Rowling zwrócili uwagę na kolor oczu chłopca. Na plakacie są one niebieskie, w książce były zielone. W innych produkcjach taki szczegół może nie zasługiwałby na dyskusję, jednak w przypadku Harry’ego Pottera jest to dla wielu fanów istotny wątek. “Te zielone oczy, tak podobne do oczu matki. Chyba potrzebujemy kolejnej ekranizacji, która załatwi tak banalny wątek wałkowany przez 7 części” – pisze jedna z fanek serii. “Twórcy: ‘serial będzie bardziej wierny książkom’. Producenci: ‘Sorry, nie stać nas na kolorowe szkła kontaktowe, Harry nie będzie miał zielonych oczu'” – dodaje ktoś inny.
Twórcy nowego serialu są jednak zaprawieni w bojach, jeśli chodzi o tak skrupulatną krytykę swoich pomysłów. Kontrowersje wywołały już kolory zwiastuna serii oraz kilka castingów na czele z wyborem następcy Alana Rickmana w roli Snape’e. Severusa zagra bowiem Paapa Essiedu. Większość zarzutów wobec roli ma podłoże rasistowskie, jednak są wyjątki. Zdaniem wielu komentujących aktor jest “zbyt przystojny”, by budzić odpowiednie dla tej postaci emocje. Jednak co najważniejsze, kolor skóry aktora znacząco wpłynie na postać ojca Harry’ego, który prześladował Snape’a. W obecnej sytuacji istnieje prawdopodobieństwo odebrania Jamesa jako rasisty.
- HBO Max
- harry potter
- serial

Słowo Roku 2026 wybrane. Wszyscy stosują, nie każdy zna
“Doprowadził mnie do łez”. Polski utwór zachwyca widzów Netfliksa
Polski hymn ma wielki jubileusz. Takiej pamiątki nie kupisz, ale możesz dostaćMATERIAŁ PROMOCYJNY
Cytat dnia. Linde-Lubaszenko: Małżeństwo i szczęście to się wyklucza. Prawdziwe szczęście daje…
“Użyłoby się szabli”. Polacy chcieli go na Bohuna
- 13:00
Wpadka HBO. Plakat zniknął z sieci. “Aż strach teraz odpalić serial” - 12:00
Ian McKellen pożegnał Patricka Stewarta. Ujawnił rozmowę sprzed lat - 11:04
Pamiętasz te polskie filmy i seriale? W tym quizie łatwo stracić punkty - 11:01
Sasha Strunin przeszła wielką metamorfozę. Czym się obecnie zajmuje? - 08:18
Debiutował w filmie u boku De Niro. Potem trafił do więzienia
Nasze oferty.

Source: kultura.gazeta.pl

