Cytat dnia. Bawił miliony Polaków, a o ludziach mówił z goryczą. ‘Uważam, że człowiek jest…’
Cytat dnia. Stanisław Tym: Uważam, że człowiek jest najbardziej jadowitym, brutalnym i…
Aleksandra Romaszko13 września 2026, 05:36
Stanisław Tym przez lata rozśmieszał Polaków, a jednocześnie celnie komentował rzeczywistość. Bywał jednak również bardzo poważny, szczególnie gdy mówił o ludzkich zachowaniach. Jedna z jego wypowiedzi pokazuje, że dostrzegał w człowieku wyjątkowo mroczną stronę.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Widzowie pamiętają go przede wszystkim jako Ryszarda Ochódzkiego z “Misia”, choć jego działalność nie ograniczała się do kina. Stanisław Tym pisał scenariusze, felietony i utwory satyryczne, występował na scenie oraz zajmował się reżyserią. Humor często służył mu do pokazywania absurdów codzienności, ale niektóre sprawy komentował bez żartów.
Zobacz wideoAktorzy z “Rancza” powracają po latach na 11. sezon
Stanisław Tym surowo patrzył na człowieka. Jego słowa skłaniają do refleksji
W 2007 roku na łamach miesięcznika “Pani” Stanisław Tym podzielił się bardzo gorzką opinią na temat człowieka. Wypowiedź zwraca uwagę szczególnie w zestawieniu z jego scenicznym wizerunkiem, ponieważ miliony Polaków kojarzyły go przede wszystkim z komedią, satyrą i inteligentnym humorem. Tym potrafił jednak patrzeć na rzeczywistość znacznie poważniej, a jego obserwacje nie zawsze miały rozśmieszać odbiorców.
Uważam, że człowiek jest najbardziej jadowitym, brutalnym i pełnym pychy spośród wszystkich stworzeń. Zabija i cieszy się z tego
– stwierdził. W tym przypadku skupił się na brutalności, pysze oraz zdolności ludzi do świadomego wyrządzania krzywdy innym stworzeniom. Nie próbował łagodzić swojej oceny ani przedstawiać jej w żartobliwej formie.
“Miś” dał mu ogromną popularność. Jego kariera zaczęła się jednak dużo wcześniej
Stanisław Tym urodził się 17 lipca 1937 roku w Małkini Górnej. W młodości podejmował studia na kilku kierunkach, ale żadnego nie ukończył. Z warszawską “Stodołą” początkowo związał się jako bramkarz i szatniarz, a później zaczął tam występować oraz tworzyć pierwsze teksty satyryczne. Ważnym etapem jego zawodowej drogi była współpraca ze Studenckim Teatrem Satyryków, w którym działał jako autor, aktor, reżyser i dyrektor. Szeroką rozpoznawalność zdobył dzięki “Rejsowi”, a jednym z najważniejszych punktów jego kariery stała się rola Ryszarda Ochódzkiego w “Misiu”. Wspólnie ze Stanisławem Bareją stworzył także scenariusz tej komedii. Później ponownie wcielił się w Ochódzkiego w “Rozmowach kontrolowanych” i “Rysiu”. Poza pracą przed kamerą pisał scenariusze i felietony, a jego dorobek przyniósł mu Nagrodę Kisiela oraz tytuł Mistrza Mowy Polskiej. Zmarł 6 grudnia 2024 roku w Warszawie, miał 87 lat.

Nie pozwolą ci spokojnie zasnąć. Top 5 thrillerów psychologicznych- <img src="https://bi.im-g.pl/im/d7/7c/1f/z33016791H.jpg" alt='Po "Wikingach" została pustka? Ten serial Netfliksa może ją wypełnić w jeden weekend’ loading=”lazy”>
Po “Wikingach” została pustka? Ten serial Netfliksa może ją wypełnić w jeden weekend 
Bajm nie gra za drobne. Orientacyjna stawka za koncert robi wrażenie
Magdalena Cielecka o życiowym spełnieniu bez lukru. Padły mocne słowa
“Miłość jest…”. Andrzej Seweryn mówi o uczuciach, rodzinie i błędach
- 05:36
Ochódzki z “Misia” bawił. Poza ekranem Tym potrafił być bezlitośny - 17:07
Quiz o polskich komediach. Pamiętasz “Misia” i “Rejs”? Zawalcz o 13/13 - 14:15
Domówka u Mietka Wajnberga. Wszyscy są zaproszeni - 12:02
W dzisiejszej Szybkiej Piątce pytania są bezlitosne. Nie masz 4/5? Wstyd - 11:22
Nie McCartney i nie Flea. To on został najlepszym basistą wszech czasów
Source: kultura.gazeta.pl
