
Eddie Murphy zagra w serialu? (foto: Lumeimages.com / Avalon)/PAP
- Eddie Murphy może zagrać główną rolę w nowym serialu dramatycznym twórcy „Mad Men”.
- To będzie nietypowa rola dla Murphy’ego, który dotąd był przede wszystkim gwiazdą filmów komediowych.
- Szczegóły fabuły i roli Murphy’ego nie są jeszcze znane.
- Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Dla Murphy’ego będzie to nietypowy punkt w karierze. Aktor przez dekady był przede wszystkim gwiazdą kina i komedii, a jego jedyną wcześniejszą rolą telewizyjną była praca głosowa przy animowanym serialu „Blokersi”, który współtworzył. Występował natomiast w wielu dużych produkcjach filmowych, m.in. w serii „Gliniarz z Beverly Hills”, „Księciu w Nowym Jorku”, „Harlem Nights”, „Dr. Dolittle”, „Dreamgirls” i „Nazywam się Dolemite”.
Sam Weiner należy do najbardziej znanych twórców współczesnej amerykańskiej telewizji. „Mad Men”, którego był twórcą i showrunnerem, emitowano przez siedem sezonów w latach 2007-2015. Serial zdobył najważniejsze nagrody telewizyjne i dziś jest uznawany za jedną z najważniejszych produkcji swojej epoki. Weiner pracował także jako scenarzysta i producent przy „Rodzinie Soprano”.
„The Chairman” ma powstać w Universal Television i 101 Studios, firmie kierowanej przez Davida Glassera, producenta wykonawczego „Yellowstone”. Murphy i Weiner będą również producentami serialu.
Na razie nie wiadomo, w kogo dokładnie wcieli się Murphy ani czego będzie dotyczyła historia.Na tym etapie „The Chairman” pozostaje projektem bez oficjalnego zamówienia na cały sezon.
Dla Murphy’ego nie byłby to jednak pierwszy kontakt z telewizją. W latach 1980-1984 należał do obsady programu „Saturday Night Live”, gdzie zaczynał karierę jako młody komik. Później jego aktywność telewizyjna zeszła na dalszy plan na rzecz kina, a szczególnie komediowych hitów, które uczyniły go jedną z największych gwiazd amerykańskiej komedii.
Tagi:Eddie Murphy
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24?
dodaj w Google
Source: www.rmf24.pl


1 Comment
Pingback: "Najlepszy serial Netfliksa od dawna". Twierdzą, że przebija klasyk z 1955 roku - Warsaw.Today