Justyna Bryczkowska6 listopada 2026, 14:31
Kiedy na początku lat 90. Philip Seymour Hoffman przyjechał do Polski, by wystąpić w filmie “Szuler”, nikt jeszcze nie przypuszczał, że za kilkanaście lat dostanie Oscara za główną rolę w filmie “Capote”. Wtedy był jeszcze początkującym aktorem i jednym z sześciu Amerykanów w obsadzie. Trafiła mu się bliska scena z Ewą Gawryluk, sporo pracy z Jerzym Zelnikiem i kilka sekwencji z Jerzym Kryszakiem.
<a href="https://google.com/preferences/source?q=gazeta.pl” rel=”nofollow noopener” target=”_blank”>Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Philip Seymour Hoffman do Polski przyjechał za sprawą Adka Drabińskiego – przyszłego reżysera “Świata według Kiepskich” i “Domu nad rozlewiskiem”. “Szuler” był jego debiutem fabularnym, na który budżet pozyskał dzięki kontaktom zdobytym przez lata pracy w USA. Trzeba wiedzieć bowiem, że Drabiński po tym, jakukończył wydział reżyserki PWSFTviT w Łodzi, wyjechał na 18 lat do Stanów, gdzie kręcił teledyski, odcinki seriali, filmy dokumentalne i reklamy. Przez lata kiełkował w nim pomysł na własną fabułę. Napisał w końcu scenariusz po angielsku, znalazł amerykańskich inwestorów i zrobił w Nowym Jorku pierwszy casting do produkcji zatytułowanej “Cheat” (pol. “Szuler”), na który zgłosił się młody absolwent Tisch School of the Arts na Uniwersytecie Nowojorskim – Phill Seymour.
Zdobywca Oscara zaczynał w Polsce
Choć aktor nie miał wtedy na koncie żadnych ekranowych ról, Drabiński dał mu angaż bez mrugnięcia okiem. – Zatrudniłem go bez namysłu. Nie miał za sobą żadnego doświadczenia aktorskiego, tylko jakieś kursy i dużo chęci. Ale czułem, że to w środku jest wielki aktor – opowiadał reżyser w 2006 roku portalowi stopklatka.pl. Hoffman dostał wtedy drugoplanową rolę stangreta imieniem Martin. Ten służył głównemu bohaterowi, w którego wcielał się z kolei Jerzy Zelnik.
Dla początkującego artysty rola w polsko-amerykańskim dramacie kostiumowym oznaczała podróż do Europy i zdjęcia w Polsce. Była to dla niego też poniekąd podróż do korzeni, bo jego babcia ze strony taty – Geralidne J. Stowell – miała polskie korzenie i była spokrewniona z Albrechtem Zaborowskim (anglizycowane na Albrecht Zabriskie).
Dodajmy tu, że“Szuler” zrealizowany został całkowicie w języku angielskim, ale wszystkie zdjęcia powstały w Polsce. Ekipa kręciła w zabytkowych lokacjach i pałacach, w takich miejscowościach jak Pszczyna, Nieborów, Arkadia, Książ i Lubiąż. Nie bez powodu, bo akcja osadzona została w XVIII-wiecznej Europie spustoszonej epidemią dżumy.
Fabuła skupia się na dwóch przyjaciołach, hrabim Victorze Moritzu (Jerzy Zelnik) i baronie Rudolfie de Seve (Justin Deas), którzy w swoim malowniczym pałacu “piją, ucztują, uczestniczą w erotycznych orgiach, przede wszystkim zaś hazardowo grają w karty, są szulerami” – czytamy na stronie filmpolski.pl. Sielanka nie trwa jednak długo: długi dają o sobie znać, Victor w dodatku ma wypadek konny, a Rudolf zaczyna niecnie kombinować.
Co do zasady ta produkcja to “opowieść o odwiecznej walce dobra ze złem, miłości ze śmiercią. Przede wszystkim jednak mówi o losie, który kpi sobie z ludzkich planów, nieustannie płata wszystkim figle i okazuje się większym oszustem niż najzdolniejszy nawet szuler karciany. Dzieło Drabińskiego pełne jest odniesień do XVIII-wiecznej, pełnej paradoksów kultury, głoszącej kult rozumu, a zarazem rozpasanej, pulsującej namiętnościami” – informuje autor dostępnego w baziefilmpolski.pl opisu.
Zdjęcia do “Szulera” ruszyły jesienią 1990 roku, a montaż był ukończony już następnego roku. W obsadzie znaleźli się też m.in. Jerzy Kryszak, Marzena Trybała, debiutująca wówczas na ekranie Ewa Gawryluk, a Alice Adair, Vasek C. Simek, Justin Deas, Stuart Rudin i Troy Ruptash.
Pierwszy taki film w Polsce
Warto tu podkreślić, że fabularny debiut Drabińskiego topierwszy w Polsce zrealizowany wyłącznie za prywatne pieniądze film. Z jednej strony to był na naszym rynku filmowym ewenement, z drugiej swego rodzaju przekleństwo. “Szuler” czekał aż trzy lata na oficjalną premierę przez konflikt z amerykańskimi producentami.
Niezależnie od problemów z dystrybucją, produkcja została zaprezentowana na festiwalu filmowym w Gdyni, gdzie w 1992 roku zdobyła nagrodę za najlepszy debiut. Poza tym “Szuler” przyniósł też reżyserowi Srebrne Grono XXVIII Lubuskiego Lata Filmowego Łagów ’93 oraz Nagrodę im. Andrzeja Munka za reżyserię i zdjęcia.
Jak się pracowało z Hoffmanem? Jerzy Zelnik dobrze to pamięta.
– Bardzo się na planie “Szulera” polubiliśmy. On miał nieco ponad 20 lat, ale już wtedy grał fantastycznie. Reżyser mówił mi, że jeszcze o nim usłyszę. I tak się stało
– opowiadał aktor w rozmowie ze stopklatka.pl. Kierowniczka planu Elżbieta Stankiewicz wspominała też, że Philip Seymour Hoffman był wtedy bardzo skoncentrowany na pracy. – Hoffman miał piękną scenę erotyczną z Ewą Gawryluk – relacjonujeTVN słowa, które wypowiedział Zbigniew Żmudzki, kierownik produkcji filmu.
Na planie amerykański aktor znalazł też kilka osób, z którymi namiętnie grał w brydża. – Potrafiliśmy kończyć brydżowe potyczki nawet o trzeciej rano – mówiła stopklatce.pl Joanna Sokalszczuk.
Nawet po latach aktor wspominał o tym, jak przygotowywał się do pracy w naszym kraju.
– Pamiętam, że na początku kariery pojechałem do Polski nakręcić film. Przeczytałem więc powieść historyczną “Polska” Jamesa A. Michenera. Pamiętam, że przeczytałem całość i przez jakiś czas byłem absolutnie zafascynowany historią Polski. Ale kiedy kończysz pracę, musisz odpuścić i iść dalej
– opowiadał we wspólnym wywiadzie z Christopherem Walkenem dla“Huffington Post”w 2013 roku.
Philip Seymour Hoffman. Był jednym z najwybitniejszych aktorów naszych czasów
– Potrafił zagrać wszystko. Każda rola pochłaniała go całkowicie, sprawdzał się w niezwykle zróżnicowanym repertuarze – wspominał Philipa Seymoura Hoffmana prowadzący program “Za drzwiami Actors Studio”, James Lipton. Za rolę pisarza Trumana Capote aktor dostał w 2006 roku: Oscara, Złoty Glob, BAFTĘ i Nagrodę Gildii Aktorów Ekranowych.
Hoffman granie zaczynał od sztuk off-broadwayowskich, ale metodycznie przebijał się też w świecie telewizji i kina. W 1991 roku dostał już rolę w popularnym serialu“Prawo i porządek”, a w 1992 roku zagrał drugoplanową postać w kultowym klasyku Martina Bresta “Zapach kobiety”, w którym wystąpił u boku Ala Pacino.
W ciągu owocnej, acz zakończonej przedwcześnie, kariery Hoffman nagrał ponad 50 filmów. Mówimy tu o takich pozycjach jak pamiętny film katastroficzny“Twister”, “Boogie Nights”, “Big Lebowski”, “Utalentowany pan Ripley” czy “Czerwony smok”. W jego dorobku są też tak znaczące produkcje jak “Wzgórze nadziei”, oscarowy“Capote”, “Mission: Impossible III” i trzy pierwsze ekranizacje powieści z serii “Igrzyska śmierci”. Za swoje role w “Wojnie Charliego Wilsona”, ” Wątpliwości” i “Mistrzu” dostał nominacje zarówno do Oscara, jak i Złotych Globów.
Artysta całe życie zmagał się z uzależnieniem od narkotyków. Zmarł przez przedawkowanie w wieku zaledwie 46 lat w lutym 2014 roku.
Jeśli borykasz się z uzależnieniem lub chcesz dowiedzieć się, jak możesz pomóc osobie bliskiej, możesz skontaktować się ze specjalistami, którzy dyżurują pod tymi numerami:
- Ogólnopolski Telefon Zaufania uzależnienia (codziennie w godzinach 16-21): 800-199-990
- Telefon Zaufania uzależnienia behawioralne (codziennie w godzinach 17-22): 800-889-880
- Pomarańczowa linia dla rodziców dzieci pijących alkohol (od poniedziałku do piątku w godzinach 14-20): 801-140-068
- Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie Niebieska Linia (całą dobę): 800-120-002
Więcej informacji znajdziesz na stronach Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

Konserwatyści znaleźli zastępcę Republiki? “Dzisiaj” znów ze spadkami
Bono wskazał najlepszego frontmana w historii. “Lepszy nie istnieje”
Rano na stoku, wieczorem włoskie dolce vita. Zimowy dzień w Południowym TyroluMATERIAŁ PROMOCYJNY- Cytat dnia. Anna Mucha: Pochodzę z klasycznej rodziny polskiej. Jeden alkoholik w domu, jeden…
- Cage wraca do roli sprzed 20 lat. “Film będzie inny niż oryginał”
- 14:31
Ten laureat Oskara zaczynał w Polsce. Miał pikantną scenę z Ewą Gawryluk - 12:18
Był żonaty, gdy poznał Danutę Holecką. Oświadczał się aż trzy razy - 09:53
Makabryczna afera wstrząsnęła Polską. Będzie o niej serial na Netfliksie - 07:18
O najśmielszej scenie erotycznej: Szybko byliśmy jak Adam i Ewa - 06:59
W tym copiątkowym quizie prawda czy fałsz 15/15 to rzadkość
Source: kultura.gazeta.pl

