Jak Stanley Kubrick budował niepokój w ‘Lśnieniu’? Ten szczegół z Jackiem Nicholsonem łatwo przeoczyć
Wielu ogląda ten legendarny horror kilka razy i tego nie zauważa. Jeden detal wywołuje ciarki
Katarzyna Świderek30 sierpnia 2026, 11:44
“Lśnienie” Stanleya Kubricka to kultowy horror z 1980 roku, który do dziś przyciąga uwagę widzów. W filmie z Jackiem Nicholsonem wykorzystano niepozorny zabieg potęgujący niepokój podczas seansu. Trwa zaledwie chwilę, dlatego wiele osób może go nie zauważyć.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Jack Nicholson stworzył w “Lśnieniu” jedną ze swoich najbardziej charakterystycznych kreacji. Jako Jack Torrance trafia wraz z rodziną do hotelu odciętego zimą od świata. Z czasem zachowanie mężczyzny staje się coraz bardziej nieprzewidywalne. Sposób, w jaki Stanley Kubrick pokazuje tę przemianę, ma duże znaczenie dla atmosfery filmu.
O czym jest “Lśnienie” Stanleya Kubricka? Jack Torrance przyjeżdża z rodziną do odludnego hotelu
“Lśnienie” z 1980 roku powstało na podstawie powieści Stephena Kinga pod tym samym tytułem. Jack Torrance, pisarz szukający spokoju do pracy, podejmuje posadę zimowego dozorcy odludnego hotelu. Zamieszkuje tam razem z żoną Wendy oraz synem Dannym. Kiedy śnieżyce odcinają budynek od świata, rodzina zostaje praktycznie sama w ogromnym obiekcie. Izolacja szybko przestaje jednak być ich jedynym problemem. Hotel zaczyna ujawniać swoje mroczne sekrety, a Jack stopniowo popada w obłęd i staje się zagrożeniem dla najbliższych. Danny również doświadcza niepokojących zjawisk związanych z tym miejscem. Wraz z rozwojem wydarzeń atmosfera robi się coraz bardziej napięta, a zachowanie Jacka budzi rosnący strach Wendy i ich syna. Historia stopniowo zmienia się w walkę o przetrwanie.
Jack Nicholson stworzył jedną z najbardziej znanych ról w horrorze. Na ekranie towarzyszą mu Shelley Duvall i Danny Lloyd
W Jacka Torrance’a wcielił się Jack Nicholson. Aktor pokazuje przemianę bohatera od mężczyzny podejmującego nową pracę do osoby coraz bardziej nieprzewidywalnej i niebezpiecznej. Ważną częścią filmu jest również Wendy Torrance, żona Jacka. Zagrała ją Shelley Duvall. Ich syna Danny’ego sportretował natomiast Danny Lloyd. Relacja pomiędzy Jackiem, Wendy i Dannym staje się jednym z głównych źródeł napięcia, ponieważ wraz ze zmianą zachowania mężczyzny jego najbliżsi zaczynają znajdować się w coraz większym niebezpieczeństwie. Obsada pozwala pokazać narastający konflikt wewnątrz rodziny, a ograniczona przestrzeń hotelu dodatkowo wzmacnia poczucie osaczenia. Szczególne znaczenie ma przy tym sposób, w jaki Kubrick pokazuje Jacka. Niektóre ujęcia zostały skonstruowane tak, aby widz mógł poczuć się nieswojo nawet bez gwałtownej akcji.
Jack Nicholson spogląda prosto w kamerę w “Lśnieniu”. Ten szczegół łatwo przeoczyć podczas seansu
W wybranych ujęciach Jack Torrance kieruje wzrok bezpośrednio w stronę obiektywu. Nie są to długie sceny. Spojrzenia pojawiają się na krótko, czasami na tyle szybko, że podczas pierwszego seansu można ich świadomie nie zarejestrować. Właśnie ta subtelność sprawia, że zabieg nie odciąga uwagi od wydarzeń, ale może wpływać na sposób ich odbierania. Spojrzenie Jacka prosto w kamerę daje wrażenie, jakby bohater na moment patrzył bezpośrednio na osobę znajdującą się przed ekranem. Zamiast obserwować niebezpieczną postać wyłącznie z zewnątrz, widz może poczuć, że jej uwaga została skierowana właśnie na niego. W przypadku Jacka, którego zachowanie staje się coraz bardziej niepokojące, taki kontakt wzrokowy może wywoływać dodatkowy dyskomfort.
Zabieg może kojarzyć się z łamaniem tak zwanej czwartej ściany, czyli umownej granicy pomiędzy światem przedstawionym a publicznością. W “Lśnieniu” zastosowano go jednak bardzo subtelnie. Jack nie zwraca się bezpośrednio do odbiorców i nie daje jasno do zrozumienia, że zdaje sobie sprawę z ich obecności. Wystarczy ustawienie jego wzroku, aby na krótką chwilę zmniejszyć bezpieczny dystans pomiędzy bohaterem a widzem.
Stanley Kubrick słynął z dbałości o szczegóły. “Lśnienie” po latach nadal zachęca do uważnego oglądania
Stanley Kubrick był znany z dużej dbałości o poszczególne elementy swoich produkcji. Z tego powodu spojrzenia Jacka w stronę obiektywu trudno traktować wyłącznie jako nieistotny element ujęć. Pasują one do sposobu, w jaki reżyser stopniowo buduje ekranowy wizerunek głównego bohatera. Niepokój nie musi wynikać wyłącznie z tego, co Jack robi. Znaczenie może mieć również sposób, w jaki patrzy. Ponad 45 lat po premierze “Lśnienie” nadal daje widzom pole do szukania szczegółów i własnych interpretacji poszczególnych scen. Uwagę przyciągają zdjęcia, muzyka, symbolika oraz sposób prowadzenia bohaterów. Drobny element zauważony podczas kolejnego seansu może więc zmienić odbiór sceny, która wcześniej wydawała się dobrze znana.

Cytat dnia. Marzena Kipiel-Sztuka: Nie jestem osobą wierzącą, więc nie mogę…
Stallone o przemijaniu. “Nie mam już zbyt wiele czasu. Jestem w…”- Kawalerowicz realizował go 15 lat. Scorsese okrzyknął film “arcydziełem”
- Pisząc “Rok 1984”, Orwell schudł 13 kg. Zmarł, mając tylko 46 lat
- Natalie Portman “wpadła w pułapkę” znanej pisarki. Literacki skandal roku
- 11:44
Legendarny horror skrywa upiorny trik. Każdy widz czuje się obserwowany - 10:28
Mówili o nim “Oscar Wilde Polski Ludowej“. To on stał za sukcesem “Rejsu” - 08:22
Zagrał tylu d*pków, że ludzie go za takiego brali. “Chrzanić tego gościa” - 07:00
Quiz: z której książki pochodzi ten cytat? Komplet dla nielicznych - 05:51
Egurrola o relacjach. “Ludzie są przy tobie, jak odnosisz sukcesy, ale kiedy…”
Source: kultura.gazeta.pl
