Joanna Chojnacka25 sierpnia 2026, 09:10
Brzydka, pokraczna i trudna do zrozumienia animacja stała się fenomenem. Film, który nie miał szans na sukces zapisał się w historii kina i stał się symbolem buntu pokolenia Z.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Standardy tworzenia kina komercyjnego stają się w ostatnim czasie coraz bardziej absurdalne. Budżety blockbusterów sięgają horrendalnych sum, a mimo to twórcy szukają oszczędności nie tam, gdzie faktycznie powinni. Niedawno zrobiło się głośno o tym, że Tom Holland za rolę w “Spider-Man: Całkiem nowy dzień” otrzymał 20 milionów dolarów z góry, a kolejne 80 mogą przynieść mu premie związane z bardzo dobrymi wynikami produkcji. Jednocześnie grafiki koncepcyjne do filmu stworzono przy pomocy sztucznej inteligencji.
Pokolenie Z buntuje się przeciwko sztucznej inteligencji
AI coraz częściej zostaje wykorzystywana do tworzenia filmów, a blockbustery kosztują tyle, ile wynosi PKB małych państw. Taki stan rzeczy wywołuje bunt, szczególnie u młodego pokolenia. Widać to w wynikach box office, w których w tym roku królowała “Obsesja” i “Backrooms” stworzone przez pasjonatów za dość małe pieniądze. Jednak prawdziwym fenomenem i symbolem naszych czasów stał się hit “Niu Lai”, który został właśnie najbardziej dochodowym filmem w stosunku do poniesionych kosztów w historii kina.
Jak podaje serwis IndieWire koszmarnie zrealizowana chińska animacja kosztowała twórców około 200 dolarów (niecałe 800 zł).Film zarobił 25 tysięcy razy więcej niż wyniósł jego budżet – czytamy na vietnam.vn. Produkcja trafiła do chińskich kin już w maju i nie miała żadnej promocji. Nie przygotowano z okazji premiery nawet plakatów.
“Niu Lai” z historycznym wynikiem. Animacja stała się symbolem
Film okazał się klapą po tygodniu wyświetlania. Jak podaje Reuters, lokalne media poinformowały, że tytuł zarobił wówczas ledwie tysiąc dolarów. Na ratunek animacji przyszły media społecznościowe, gdzie zaczęto komentować niezwykły projekt amatorskiego animatora i jego matki.
Produkcja zaczęła cieszyć się coraz większym zainteresowaniem. Widzowie kupują bilety do kina na “Niu Lai” z ciekawości, ale też potrzeby wsparcia. Własnoręcznie rysują nawet plakaty promujące tytuł. Pójście do kina na niskobudżetową animację symbolizuje bunt przeciwko AI. To sygnał od widzów, że wolą kiepski film stworzony za grosze przez człowieka niż wielomilionowe produkcje wspomagane sztuczną inteligencją.
Sprzedaż biletów na “Niu Lai” w ciągu kolejnych tygodni od premiery gwałtownie wzrosła. Animacja pokonała w chińskim box office największe letnie hity – “Odyseję” Christophera Nolana i film “Spider-Man: Zupełnie nowy dzień”. Ze względu na swój niski budżet, produkcja została najbardziej dochodową w historii, ale to nie wszystko. Największe zainteresowanie animacją przejawia pokolenie Z, które sprawiło, że “Niu Lai” jest porównywane do kultowych filmów jak “The Room” i “Plan 9 z kosmosu”.
Zobacz wideoNa planie “1670” pękły mu spodnie. “Zestresowałem się troszkę”
“Niu Lai” to pokraczna animacja opowiadająca historię nowonarodzonego cielęcia, które przypadkowo trafia do świata snów, gdzie doświadcza przygód, które pomogą mu dojrzeć i pokonać własne lęki. Fabuła produkcji jest bardzo abstrakcyjna i trudna do zrozumienia, mimo to w sieci można znaleźć opinie, że seans momentami naprawdę bawi.
“W wypełnionej po brzegi sali kinowej pełnej nieznajomych ludzi, seans staje się interaktywnym i naprawdę wciągającym doświadczeniem wspólnotowym” – komentuje Remo Zhu, chiński reżyser cytowany przez reuters.com. Twórca podkreśla, że kupieniem biletów na seans widzowie chcą wykrzyczeć światu:“nie mów mi, co mam robić, oglądać lub jeść – sam o tym zdecyduję”.
- rekord
- film
- animacja

Cytat dnia. Krzysztof Cugowski: Pewnie, że zdradzałem, przecież to…- <img src="https://bi.im-g.pl/im/ba/75/1f/z32985530H,Wojciech-Zielinski.jpg” alt=”Wojciech Zieliński nie żyje. Muzyk miał 71 lat” loading=”lazy”>
Wojciech Zieliński nie żyje. Muzyk miał 71 lat 
Zagraniczni krytycy zmiażdżyli polski film. “Strata czasu”
Open’er ogłosił headlinera. Zachwyt w komentarzach: “Grubo”, “news dnia”
Serial z Dorocińskim to jazda bez trzymanki. Robi widzom wodę z mózgu
- 09:10
Okropny film za 800 zł pobił historyczny rekord. Stał się też symbolem - 07:49
Mieli się pobrać, a potem wszystko runęło. “Miłość nie wystarczyła” - 07:00
Quiz cowtorkowy zweryfikuje twoją wiedzę. 10/12 to wynik dla prymusa - 06:30
To najgłośniejsze festiwale w Polsce. Wyniki zupełnie inne niż rok temu - 05:13
Cytat dnia. Marcin Bosak: Przypadek to chytry sposób Pana Boga na to, żeby…
Source: kultura.gazeta.pl
