- W rocznicę urodzin wspominamy Freddiego Mercury’ego – jedną z największych muzycznych ikon.
- Przeboje Queen, choć powstały dekady temu, wciąż biją rekordy popularności.
- Czy ujawnione po latach dzienniki rzucają nowe światło na prywatne życie wokalisty?
- Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Jak zaczęła się historia Freddiego Mercury’ego
Farrokh Bulsara urodził się 5 września na Zanzibarze, który był wtedy brytyjską kolonią. W dzieciństwie mieszkał z rodzicami również w Indiach. W wieku 7 lat zaczął się uczyć gry na fortepianie.
W 1964 r. rodzina przyszłego gwiazdora przeprowadziła się do Wielkiej Brytanii. Pod koniec lat 60. po ukończeniu Ealing College of Art Freddie Mercury był sprzedawcą w butiku przy Kensington Market. Tam poznał późniejszego perkusistę grupy The Queen – Rogera Taylora. Przyszły gwiazdor pracował także jako bagażowy na londyńskim lotnisku Heathrow.
W 1970 r. Mercury został wokalistą stworzonego przez Bryana Maya i Rogera Taylora zespołu Smile, który niedługo później zmienił nazwę na Queen. Tak zaczęła się historia spektakularnych muzycznych sukcesów i ikonicznych utworów, które do dziś nie tracą na popularności.
Pierwszy koncert Queen odbył się w czerwcu 1971 r. Przez kolejne blisko dwie dekadyskład grupy się nie zmieniał.
Wielki hit Queen pierwotnie miał mieć inny tytuł
Jednym z największych hitów kojarzonych z Queen i wokalnym mistrzostwem Freddiego Mercury’ego jest bez wątpienia „Bohemian Rhapsody”.Co ciekawe, kilka lat temu wyszło na jaw, że pierwotny tytuł tej piosenki był inny.
Wczesny szkic głównego singla z albumu zatytułowanego „A Night at the Opera” ujawnia, że Freddie Mercury dał piosence tytuł „Mongolian Rhapsody”. Słowa te zapisał na kartkach papeterii nieistniejącej już brytyjskiej linii lotniczej British Midland. Tytuł „Mongolian Rhapsody” pojawił się nad tekstem przeboju. Pierwszy człon tytułu został przekreślony i dopiero nad nim Mercury zanotował słowo „Bohemian”.
W 2023 r. rękopis został sprzedany na aukcjiza ponad 1,7 mln dolarów.
Tłumy na stadionach i historyczne występy
Muzyka zespołu Queen szybko zaczęła gromadzić prawdziwe tłumy. Na oficjalnej stronie zespołu możemy przeczytać m.in. że w 1981 r. wystąpił on w Sao Paulo dla 231 tysięcy osób, co było ówczesnym rekordem świata.
Melomani pamiętają też o udziale Queen w charytatywnym widowisku Live Aid w 1985 r.Do dziś dźwięk 72-tysięcznej publiki zgromadzonej na Wembley, którą Freddie Mercury nakłonił do klaskania w rytm utworu „Radio Ga Ga”, wywołuje u niektórych ciarki na plecach. Co ciekawe, muzycy Queen mieli wątpliwości, czy powinni wziąć udział w tym wydarzeniu. W rozmowie z magazynem „Radio Times” Brian May i Roger Taylor wspominali, że byli zaskoczeni zaproszeniem.
Nie byliśmy w trasie koncertowej ani nie graliśmy, a pomysł, żeby mieć 50 zespołów na jednym koncercie, wydawał się szalony – opowiadał May.
Myśleliśmy, że to będzie katastrofa. Freddie w szczególności. Powiedział: Nie mam odpowiedniego przeczucia co do tego. Nie był liderem zespołu, ale kiedy się uparł na coś, nie było sposobu, by go od tego odwieść. Więc odłożyliśmy ten temat– dodał.
Przedwczesna śmierć uwielbianego wokalisty
Freddie Mercury zmarł w 1991 roku z powodu komplikacji związanych z AIDS. Miał 45 lat. Zapisał się w historii jako jeden z najwybitniejszych i najbardziej wpływowych wokalistów wszech czasów. Charakterystyczne brzmienie i imponująca skala głosu oraz wyjątkowa charyzma sceniczna sprawiły, że doczekał sięolbrzymiego grona wiernych fanów.
Założyciele zespołu Queen: Roger Taylor i Brian May nadal występują pod tą nazwą – z wokalistą Adamem Lambertem, zdobywcą nagrody w programie „<a href="https://warsaw.today/how-to-access-american-airlines-admirals-club-lounges/” title=”How to access American Airlines Admirals Club lounges”>American Idol”. Musi on mierzyć się z krytyką niektórych fanów zespołu, którzy uważają, że nikt nie jest godzien zastąpienia Freddiego Mercury’ego.
Choć od śmierci Mercury’ego minęło ponad 30 lat, muzyka Queen nie traci na popularności i wielu twórców w różny sposób się nią inspiruje. Niektórzy artyści sięgają też po piosenki Queen i jako covery grają je na swoich koncertach.
Miliardowe wyświetlenia hitowych piosenek
Za sprawą piosenki „Don’t Stop Me Now” zespół Queen po raz drugi zameldował się niedawno w Klubie Miliarda Wyświetleń platformy YouTube. W 2019 roku zespół Queen wprowadził do tego klubu przebój„Bohemian Rhapsody”.
„Don’t Stop Me Now” to jeden z najbardziej energetycznych i rozpoznawalnych utworów Queen. Piosenka została napisana w całości przez Freddiego Mercury’ego. Utwór znalazł się na wydanym w 1978 roku albumie „Jazz”. Choć początkowo odnosiła umiarkowany sukces, z czasem potwierdziła swój status jednego z największych przebojów formacji.
W głosowaniu w programie BBC „Top Gear” w 2005 roku, utwór został wybrany najlepszą piosenką na drogę. W 2014 roku czytelnicy „Rolling Stone” uznali ją za trzecią ulubioną piosenkę Queen. Utwór jest częstym motywem muzycznym wykorzystywanym w reklamach, równie chętnie sięgają po niego użytkownicy platform społecznościowych.
Tajemnicze dzienniki i doniesienia o córce
W 2025 r. za sprawą książki „Kocham, Freddie. Sekretne życie i miłość Freddiego Mercury’ego” brytyjskiej dziennikarki Lesley-Ann Jones pojawiły się pytania o życie prywatne legendarnego wokalisty.
„Po śmierci w 1991 roku pozostawił siedemnaście ręcznie zapisanych notesów, które zaczął spisywać od 1976 roku, gdy Queen był u szczytu globalnej sławy. Ostatniego wpisu dokonał zaledwie kilka tygodni przed końcem życia. Tylko cztery z najbliższych mu osób wiedziały o istnieniu tych pamiętników. Jednej z nich Freddie powierzył je przed śmiercią. Ukochanej córce” – informował w notce promocyjnej polski wydawca książki – SQN.
Kobieta, która twierdzi, że jest córką Mercury’ego, przyszła na świat w 1976 roku. Miała być owocem romansu piosenkarza z żoną bliskiego przyjaciela. Jak twierdzi autorka książki, przeprowadzono test DNA, który potwierdził wiarygodność historii kobiety, która występuje pod inicjałem B. Na jej korzyść przemawiać ma także fakt, iżbliscy muzyka nie są w stanie z całą stanowczością podważyć tej historii.
Freddie Mercury był i jest moim ojcem. Mieliśmy bardzo bliską i pełną miłości relację od momentu moich narodzin i przez ostatnie 15 lat jego życia. Uwielbiał mnie i był mi oddany – zapewniała w odręcznym liście B, o której wiadomo tylko tyle, że jest lekarką mieszkającą w Europie.
Tagi:QueenFreddie Mercury
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24?
dodaj w Google
Source: www.rmf24.pl
