Grał u najlepszych reżyserów, ale ‘nie było go stać na poloneza’. W pogoni za chlebem Góraj wyjechał do USA
Był gwiazdą PRL-u i marzył, by być jak Cybulski. Potem wyznał: “Nie było mnie stać na poloneza”
Roksana Pamuła3 listopada 2026, 07:32
Maciej Góraj był jednym z najbardziej obiecujących aktorów w latach 70. w Polsce. Przez kłopoty finansowe porzucił jednak dobrze zapowiadającą się karierę i wyemigrował za ocean, gdzie miał nadzieję zarobić na chleb. Życie na emigracji nie było dla niego jednak zbyt łaskawe.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Maciej Góraj od najmłodszych lat pasjonował się sportem. Uprawiał lekkoatletykę i marzył, by to w tym kierunku rozwijać swoją zawodową przyszłość. Na drodze jego ambitnych planów stanęła jednak kontuzja, przez którą musiał na dobre zapomnieć o wycieńczających treningach. Początkowo nie wiedział, jak zagospodarować wolny czas, lecz w końcu wpadł na pomysł oglądania klasyków kina. Gdy w filmie “Wszystko na sprzedaż” zobaczył Zbigniewa Cybulskiego, nie mógł wyjść z podziwu. – Pomyślałem, że chciałbym być takim mitem jak Cybulski – opowiadał w rozmowie z Onetem.
W jakich produkcjach grał Maciej Góraj? W PRL-u był jedną z największych gwiazd kina
Po zdaniu matury wziął udział w egzaminach wstępnych do łódzkiej szkoły filmowej i choć nie był szczególnie przygotowany, dostał indeks. Dyplom uzyskał w 1972 roku, ale na ekranie zadebiutował już rok wcześniej w historycznej produkcji “Bolesław Śmiały” Witolda Lesiewicza. W międzyczasie dołączył do obsady stołecznego Teatru Narodowego, potem występował też na deskach Powszechnego i Nowego w Łodzi.
W kolejnych latach jego artystyczny dorobek powiększył się o takie tytuły jak “Ziemia obiecana”, “Noce i dnie”, “Doktor Judym”, “Polskie drogi”, “Dom” i “07 zgłoś się”. Przełomem była bez wątpienia rola w “Ciemnej rzece” Sylwestra Szyszki, po której został okrzyknięty nadzieją polskiego kina i uhonorowany Nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego, swojego największego idola. Wówczas jego kariera nabrała tempa, a najwybitniejsi reżyserzy zabiegali o jego udział w swoich produkcjach. Zainteresowanie branży nie przekładało się jednak na zarobki, które dla artystów w PRL-u były wyjątkowo niskie. – Ta kariera była niewspółmierna do wynagrodzenia. Robiłem karierę, ale nie było mnie stać na poloneza – wspominał z goryczą.
Zobacz wideoW “Znachorze” zagrały problematyczne róże. Trzeba było po nie jechać aż do Warszawy
W pogoni za chlebem Góraj wyemigrował do USA. Tym zajmował się za oceanem
Przytłoczony sytuacją finansową i niemożnością utrzymania rodziny, pod koniec lat 80. postanowił wyemigrować do USA. Osiedlił się w Chicago, ale początkowo los go nie rozpieszczał. Tęsknił za pozostawioną w ojczyźnie żoną i dziećmi, a bez znajomości języka nie mógł znaleźć pracy. Imał się więc różnych zajęć, najpierw sprzątał, potem sprzedawał witaminy, układał podłogi, a nawet został kierowcą ciężarówki.
Gdy wydawało się, że w końcu wychodzi na prostą, musiał zmierzyć się z kolejnym ciosem. – To, że nie przyjechali, to już jest wybór i nieporozumienie ze strony mojej eksżony – mówił o rozwodzie, który był dla niego olbrzymim zaskoczeniem. Bolesne doświadczenia nie skłoniły go jednak do powrotu do kraju. Wciąż wytrwale pracował na sukces i w końcu, po wielu nieudanych próbach, udało mu się zaistnieć w tamtejszej branży filmowej. Zaczęło się od pracy przy “Nawiedzonym dworze” z Eddiem Murphym w głównej roli, dzięki któremu nawiązał sporo kontaktów.
Potem regularnie pojawiał się na planach innych produkcji, a także występował w lokalnych teatrach dla Polonii. Prywatnie odnalazł szczęście u boku Hanny, z którą znał się jeszcze z czasów młodości. Są małżeństwem już prawie trzy dekady. Obecnie Góraj wciąż mieszka w USA, gdzie pracuje na rynku inwestycyjnym.
- rozwód
- aktor
- emigracja

To najstraszniejszy horror wszech czasów. Film z 2026 roku pobił rekord
Łapicki: “Do kościoła jak idę, to klęknę, bo jestem katolikiem. Ale…”
Rano na stoku, wieczorem włoskie dolce vita. Zimowy dzień w Południowym TyroluMATERIAŁ PROMOCYJNY
Thriller Netfliksa światowym hitem w dobę. “Wreszcie coś oryginalnego”
Polski kryminał z Kuleszą robi furorę na Netfliksie. Wskoczył do TOP 3
- 07:32
W PRL-u był gwiazdą kina. Zrezygnował z kariery i wyemigrował do USA - 07:00
To pierwszy cowtorkowy quiz w listopadzie. 12/12 to wynik godny podziwu - 06:17
Maciej Damięcki o szczęściu. “Najważniejsze w życiu to kochać i być…” - 18:54
Książka wywołała panikę wśród ludzi. Film zarobił ponad 600 mln dolarów - 12:31
“Poszukiwany, …” i “Ziemia…”. Pamiętasz tytuły klasyków kina?
Nasze oferty.

Source: kultura.gazeta.pl

