Justyna Bryczkowska12 października 2026, 19:23
Twórcy jednego z najlepszych, najczęściej oglądanych i nagradzanych seriali komediowych ostatnich lat zrobili polskim widzom miłą niespodziankę. W finale czwartego sezonu “Teda Lasso” znalazł się znaczący akcent związany z naszym krajem.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Jeśli ktoś się zastanawia, czy warto zawracać sobie głowę “Tedem Lasso”, przypomnijmy szybko: na Rotten Tomatoes produkcja ta może pochwalić się aż 90 proc. pozytywnych opinii od ekspertów i 81 proc. od widzów.To jeden z najbardziej udanych, wychwalanych i oglądanych seriali komediowych ostatnich lat, który z sezonu na sezon łamie coraz więcej branżowych rekordów. Tym milsze dla polskiej publiczności może być więc to, że w tej popularnej amerykańsko-brytyjskiej produkcji pojawiają się znaczące odniesienia do Polski. Uwaga, w dalszej części tekstu pojawia się spoiler dotyczący wydarzeń z finałowego odcinka czwartej serii.
Polski akcent w finale “Teda Lasso”
Jak się okazuje, polska kadra piłkarska ma nowego trenera. Jest nim nikt inny niż Nathan “Nate” Shelley – w tej roli wystąpił ponownie Nick Mohammed. Z tej okazji aktor pojawił się na planie produkcji w czerwonej koszulce z białym orzełkiem, a jego zdjęcie w tym kostiumie pokazała w mediach społecznościowych kostiumografka Jacky Levy. Fotografia jest dostępna w poniższej galerii jako druga w kolejności.
http://instagram.com/p/DeUYz2xjBgx/
Na zdjęciach widoczna jest też polska aktorka Edyta Budnik, która wciela się w postać serialowej Jade. Widzowie wcześniejszych serii mogą pamiętać, że ta bohaterka także ma polskie korzenie i pochodzi z Nowego Sącza. Przez długi czas była obiektem westchnień Nate’a. Teraz dowiadujemy się, że w końcu zostali parą i doczekali się córki o greckim imieniu Athena.
Nate pojawia się w finale czwartej serii gościnnie: najpierw widzimy go z żoną i dzieckiem, a potem bohater wpada z wizytą do pokoju trenerów Richmond. Opowiada, co u niego się zmienia i rzuca przy tym suchym żartem: “Ile osób potrzeba, by trenować polską reprezentację w piłce nożnej?” – pyta. Kiedy rzuca lakoniczną odpowiedzią “Trzy”, Ted Lasso jest wyraźnie zbity z pantałyku, bo to przecież tyle samo, ile u nich w klubie. Widzowie tę scenę docenili.
“Polski akcent w finale był perfekcyjny” – czytamy we wpisie na platformie Threads. “Wydaje się, że przejął polskie poczucie humoru Jade”, “Jestem zachwycona tym, jak ten żart nabija się z typowych poniżających żartów”, “To było bardzo sprytne” – podkreślają następni widzowie. Jeden z nich przypomina, że to odwołanie do żartu Jade z trzeciego sezonu.
Przypomnijmy, że Nate to jedna z bardziej złożonych postaci serialu “Ted Lasso”, która przeszła znaczące przemiany na przestrzeni poszczególnych sezonów. Shelley zaczynał swoją ekranową drogęjako nieśmiały i wzgardzany pracownik techniczny AFC Richmond, który dzięki przyjaźni z Tedem zyskuje pewność siebie, a także stanowisko asystenta trenera. Niestety sława i wpływy mu nie wystarczają, Nate pod presją czuje się coraz bardziej przez Teda ignorowany.
Kompleksy i problemy osobiste zmieniają go w toksycznego konkurenta, który z czasem obraca się przeciwko mentorowi i opuszcza drużynę, by zostać trenerem konkurencyjnej ekipy West Ham United. Po jakimś czasie jednak zdaje sobie sprawę ze swojego błędu,przeprasza Teda i wraca na łono AFC Richmond. Pomiędzy trzecią i czwartą serią bierze ślub z Jade, zostaje ojcem i trenerem polskiej reprezentacji.
O graniu tej postaci i trzecim sezonie serialu “Ted Lasso” aktor opowiedział swego czasu w wywiadzie dla Gazeta.pl. Bo właśnie na tym planie przydarzyło mu się coś, czego się nie spodziewał: – Ostatniego dnia zdjęć wydarzyło się coś dziwnego przy tym, jak zaplanowali scenę. To był środek dnia, a scena była o tym, że Nate nareszcie przeprasza Teda. Wszystko prowadziło do tego momentu, na pewno w tym, jak budowano postać Nate’a – wprowadził nas w historię.
– Pamiętam, że to był nasz ostatni dzień na planie, po tym, jak przeżyliśmy razem niesamowite trzy lata i w tamtym momencie nie wiedzieliśmy, czy jeszcze się spotkamy, czy będzie coś dalej. Uznałem, że to koniec i zdałem sobie sprawę, że zacząłem płakać – tłumaczył. Uznał, że za bardzo się wczuł:
Miałem się w tej scenie zdenerwować, ale rozpłakałem się na próbie przez zupełny przypadek. Poniosły mnie emocje, bo wszyscy byliśmy poruszeni. Zazwyczaj jestem bardzo emocjonalnie stabilny w tego typu sytuacjach. Powiedziałem, tylko żeby włączyli kamery, bo jest mi naprawdę smutno. To naprawdę żenujące…
Możliwe, że gościnny występ w czwartym sezonie mógł go trochę podnieść na duchu.
Fenomen “Teda Lasso”
Nie bez powodu przez wielu “Ted Lasso” określany jest mianem jednego z najlepszych seriali, jakie kiedykolwiek powstały. To ten rzadki w ostatnich czasach przypadek produkcji, która zarówno bije rekordy oglądalności, jak i cieszy się ogromnym uznaniem krytyków, a do tego jest obsypana branżowymi nagrodami.
Kiedy w 2020 roku debiutował pierwszy sezon, zaliczył największą pod względem wyświetleń premierę w historii platformy Apple TV+. Kiedy przyszedł sezon nagrodowy, okazało się, że “Ted Lasso” pobił rekord największej liczby nominacji do Emmy dla debiutującego serialu komediowego. Z serii na serię stawka tylko rosła.
Trzy pierwsze sezony zdobyły łącznie 13 statuetek Emmy i 61 nominacji w różnych kategoriach. Poza tym produkcja przyniosła grającemu główną rolę Jasonowi Sudeikisowi dwa Złote Globy dla najlepszego aktora w serialu komediowym. Gildia Aktorów przyznała też “Tedowi Lasso”trzy nagrody SAG, a do tego doszło jeszcze siedem statuetek Critics’ Choice Television Awards, dwie statuetki od Gildii Scenarzystów, jedno wyróżnienie od Gildii Producentów i trzy statuetki TCA (Televison Critics Association). Ogółem produkcja do tej pory zdobyła łącznie 35 różnych statuetek i 119 nominacji. Nick Mohammed ma dzięki niej na koncie dwie nominacje do Emmy.
Trzeba też dodać, że oglądalność “Teda Lasso” z sezonu na sezon tylko się poprawiała.W 2023 roku to był najchętniej oglądany w USA serial oryginalny z 16,9 mln wyświetlonych minut – podawała firma Nielsen Data Center. Kiedy po dwóch latach przerwy produkcja wróciła 4 sierpnia 2026 roku z czwartym sezonem, to pierwszy odcinek w dwa dni odnotował 296,6 mln minut wyświetleń. Z tego 200 mln przypadło tylko na 5 sierpnia– to nowe najlepsze i największe otwarcie w historii platformy Apple TV+. Dodajmy, że tym samym “Ted Lasso” pobił własny rekord zdobyty przy trzecim sezonie – podaje“The Hollywood Reporter”.
Jeśli przez przypadek ktoś jeszcze serialu nie widział, przypomnijmy z grubsza, o co w tej produkcji chodzi. W dużym skrócie: Ted Lasso (Jason Sudeikis) to tryskający optymizmem i determinacją trener, który na amerykańskim futbolu faktycznie zjadł zęby. Nie jest jednak świadomy tego, jak bardzo się nie zna na europejskiej piłce nożnej, kiedy przyjmuje ofertę pracy jako menadżer w brytyjskim klubie piłkarskim AFC Richmond. Drużyna ma swoje problemy i nową właścicielkę, która weszła w jej posiadanie w wyniku rozwodu z niewiernym mężem. Jest przekonana, że pozbawiony doświadczenia Amerykanin doprowadzi klub do upadku.
Tu trafiła kosa na kamień: choć Ted na początku nie odnosi spektakularnych sukcesów i nie ma pomysłów na genialną taktykę, to jednak ma rzadki talent. Po pierwsze powoli sprawia, że ludzie, którzy nim początkowo gardzili, coraz bardziej go lubią. Po drugie, ma tak wyrobioną inteligencję emocjonalną, że potrafi zmienić mentalność swoich zawodników i sprawić, by stworzyli w końcu zgraną drużynę.
W obsadzie tego entuzjastycznie przyjętego przez widzów serialu można także zobaczyć: Hannah Waddingham, Brendana Hunta, Jeremy’ego Swifta, Juno Temple’a, Bretta Goldsteina, Phila Dunstera i Nicka Mohammeda. Do ekipy dołączył też szczycący się polskimi korzeniami Maximilian Osinski, który podbił serca widzów z całego świata rolą Zavy – bardzo charakternego piłkarza o mentalności gwiazdy. Aktor, którego rodzice pochodzą ze Szczecina, dorzucił od siebie sympatyczny akcent: jego bohater w jednym z odcinków powtarzał po polsku w szatni mantrę “Orzeł zawsze leci”.
Serial pierwotnie miał mieć tylko trzy sezony, po których tytułowy bohater kończy współpracę z AFC Richmond. Przy czwartej serii jednak wraca, by trenować żeńską drużynę i jest to dla niego zupełnie nowa przygoda.
- <img src="https://bi.im-g.pl/im/72/67/1f/z32927858H.jpg" alt="Jeden z najgorszych filmów hitem w kinach. Chcą zwrotu pieniędzy” loading=”lazy”>
Jeden z najgorszych filmów hitem w kinach. Chcą zwrotu pieniędzy 
20 lat temu oglądała ją cała Polska. 72-latka ma za sobą tragedię
Taki produkt w promocji? Wielu Polaków nie będzie się nad tym zastanawiaćMATERIAŁ PROMOCYJNY- Burza po zwiastunie “Blade Runnera 2099″. “Smród woke czuć na kilometr”

To nie jest piosenka o miłości. Przebój Perfectu ma też drugie dno
- 19:23
“To było bardzo sprytne”. Polski smaczek w hitowym serialu - 17:59
Ile bierze Zenek Martyniuk za koncert w 2026 roku? Znamy kwotę - 11:43
To nie gruźlica go zabiła? Jest inna teoria - 08:58
Marcin Dorociński o nowej “Lalce”: Zagrałem swoją wymarzoną rolę.MATERIAŁ PROMOCYJNY PR - 07:52
Legendarny artysta był wujkiem Rodowicz? “Taka historia”
Na rynku pojawił się smartfon dla fanów Harry’ego Pottera. Tylko 5 tys. sztuk będzie dostępnych na całym świecie

Source: kultura.gazeta.pl

