“To najpiękniejsza piosenka, jaką słyszałem, a nawet nie znam polskiego”, “Nigdy nie sądziłem, że będę słuchać polskiego rapu”, “Warto było oglądać napisy końcowe tylko po to, żeby znaleźć ten hicior” – piszą pod teledyskiem do “Serca” zagraniczni widzowie, którzy odkryli utwór dzięki najnowszemu serialowi Netfliksa i CD Projekt RED.
Kawałek “Serce” od LSO (czyli grupy Liryka Składu Ostródzkiego) ma już od dawna status numeru legendarnego – i to nie tylko w kręgach miłośników niezależnej muzyki hip-hopowej. Wystarczy posłuchać tego utworu, by zrozumieć, dlaczego tak porywa ludzi. A teraz, po 12 latach od wydania, piosenka przeżywa renesans popularności dzięki zainteresowaniu filmowców. Twórcy dostępnego od 20 października na Netfliksie drugiego sezonu serialu “Cyberpunk: Edgerunners” umieścili ją na ścieżce dźwiękowej trzeciego odcinka serii. Podkreślmy, że nie jest łatwo znaleźć oryginał!
“Nie znam polskiego, ale nie mogę przestać słuchać”
“Serca” posłuchać można głównie na YouTubie na kanale syberia2official, gdzie też piosenka zdobyła do tej pory 7,8 mln wyświetleń. Dodajmy, że twórcy LSO od lat konsekwentnie unikają rozgłosu oraz mediów: nie koncertują i nie udzielają wywiadów. Choć istniejący od 2002 roku undergroundowy skład z Ostródy wypuścił do tej pory setki utworów, to publikuje je głównie w serwisach społecznościowych, a jedyny album w fizycznej formie – “CMAZ TDW SYBERIA” – ukazał się w 2019 roku. Trzonem grupy są raper i producent Michał Godlewski (znany jako Gog albo CMAZ), a także producent i wokalista Łukasz Kiełczewski, który występuje pod pseudonimem Kiełas.
Niewtajemniczonym może być naprawdę trudno odszukać ich piosenki. Niemniej widzowie netfliksowego serialu z całego świata podjęli ten wysiłek i wyszukali w końcowych napisach tytuł, na którym im zależało.
Pod teledyskiem do piosenki na YouTubie pojawiło się sporo komentarzy w języku angielskim, które jasno wskazują, że to “Cyberpunk” doprowadził ich w ten zakątek sieci. “Kiedy ‘Cyberpunk’ naprowadza cię na najbardziej undergroundowy hip-hop z Polski. Nieźle”, “Przychodzę po serialu ‘Edgerunners’. Pozdrawiam z Czech”, “Słucham tej piosenki od tygodnia,już pierwsze linijki mnie poruszyły, a bardzo słabo rozumiem polski. Pozdrawiam wszystkich fanów tego undergroundowego zespołu, którzy słuchali go od lat. Teraz jestem z wami”, “To mega pasuje do ‘Edgerunners’. Miłość z Czech”, “Dziękuję Polsko” – czytamy.
Pochwał z zagranicy naprawdę w sekcji komentarzy nie brakuje. “Piękna piosenka, surowa i bezkompromisowa, ale płynąca z serca i oszałamiająca. Dziękuję, ‘Cyberpunk’, że mi to pokazaliście”, “Nawet nie mówię po polsku, ale to ma odpowiedni klimat, jestem tu przez serial”, “‘Cyberpunk’ połączył świat i to niesamowicie fajne. Mieszkając w Japonii, trudno odkrywać muzykę z odległych państw. Co za świetne znalezisko!”, “Jestem tu przez ‘Cyberpunka’, pozdrawiam z drugiego brzegu sadzawki w Szwecji“, “Szukałem tego kawałka, bo brzmiał BOSKO w ‘Edgerunners'”, “Ta piosenka zapiera dech w piersiach. Kocham to. Kocham ‘Cyberpunka’. Ta piosenka doprowadziła mnie do łez”, “Zestawienie japońskich dialogów i ich energii, plus nagłe wejście polskiego rapu było tak niespodziewane i odrealnione, że to głowa mała. Oczywiście, jak najbardziej pozytywnie na to patrząc” – zapewniają kolejni widzowie z różnych zakątków świata.
Wiele osób ubolewa, że utworu nie ma na Spotify i apelują, by go tam umieścić, inni są z kolei zdziwieni, że piosenka ma już tyle lat.
Nie tylko zagraniczna publiczność odkrywa teraz “Serce”. Nie brakuje też nowych słuchaczy z Polski. “Czuję się zobowiązany przeprosić, że dopiero z nadejściem drugiego sezonu ‘Edgerunners’ odkryłem to cudo”, “Aż mi wstyd, że nie znałem tego wcześniej”, “Mam 15 lat, ale kocham LSO”, “Pierwszy raz ją słyszałem w tym odcinku wczoraj, dziś posłuchałem jej na YouTubie i się poryczałem”, “Mam trzy dychy, ale nigdy ich nie znałem i nie słyszałem. Kozacka nutka”, “Jestem 23+ i pierwszy raz o takim zespole jak LSO usłyszałem, ale polubiłem”, “Cieszę się, że ‘Cyberpunk’ pokazał mi tak wspaniałą nutę” – czytamy na YouTubie iTikToku pod nagraniami z fragmentami serialu.
Na miejscu stawili się też starzy wyjadacze, których bardzo cieszy, często wręcz wzrusza, że utwór dociera do nowych kręgów odbiorców. “Zagraniczni ludzie komentujący i doceniający piosenkę Syberii… Coś pięknego”, “Świeżo po obejrzeniu ‘Cyberpunka’ przyszedłem tu wczoraj obczaić komentarze, nie było nikogo, dzisiaj już większość komentarzy to ludzie z ‘Cyberpunka’. WOW, POZDRAWIAM WSZYSTKICH”, “Nie sądziłem, że będę mógł kiedykolwiek powiedzieć <<‘słuchałem LSO, zanim było w Edgerunnersach’>>”, “Kto dobierał utwory do ‘Edgerunners’, powinien dostać status legendy”, “Słuchałem tej piosenki w trzeciej gimnazjum, nie wiedząc, że będzie taka gra jak ‘Cyberpunk’. Teraz słysząc to w anime, łza się w oku kręci, gdzie za kilka lat człowiek kończy 30 lat. Niesamowite” – dzielą się w komentarzach.
“Jak usłyszałem w trzecim odcinku, to jakbym usłyszał hymn narodowy”, “Tak wdzięczny za to, że jestem z Polski”, “LSO w ‘Cyberpunku’ nie było w moim bingo na 2026”, “LSO słuchałem już ponad 10 lat temu, już wtedy wiedziałem, że to nietuzinkowa muzyka… Naprawdę jest mi po prostu bardzo miło, że tak docenili chłopaków, CD Projekt, Netflix… Ostróda. Chłopaki dali z siebie wszystko, teraz będą mieć wszystko” – cieszą się kolejne osoby pod fragmentem serialu z “Sercem” na youtube’owym kanale Netfliksa.
Pojawił się równieżmotyw patriotyzmu lokalnego: “Zespół jest z Ostródy. Normalnie żeśmy ze znajomymi podskakiwali z radości, jak żeśmy to usłyszeli – przez to, że i to z tego miejsca przez Boga opuszczonego, jak i to, że sposób, w jaki znajomy poznał ten utwór, jest naprawdę dobrą historią”. Ktoś postanowił też zagranicznym słuchaczom wyjaśnić fenomen piosenki LSO w animacji z serii “Cyberpunk”: “Ta piosenka w ‘Edgerunnerach’ to legendarny moment, bo to kawałek bodaj najbardziej undergroundowej grupy rapowej, jaka u nas istnieje. Setki kawałków, prawie żadnych płyt. Oni to robią z miłości do gry”.
Dlaczego filmowcy tak kochają tę niszową piosenkę?
Przypomnijmy też, że “Serce” trafiło w 2025 roku do ścieżki dźwiękowej szeroko nagradzanego filmu “Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. To debiut fabularny Emi Buchwald, która nie tylko wyreżyserowała całość, lecz także jest jedną ze współscenarzystek tej produkcji. Fabuła jest inspirowana historią Buchwald i jej rodzeństwa, a produkcja przyniosła twórczyni nagrodę za reżyserię na festiwalu filmowym w Gdyni, Paszport “Polityki” i doroczną Nagrodę Ministra Kultury. To nie wszystko, bo Buchwald dostała też Orła Polskiej Akademii Filmowej i została okrzyknięta “odkryciem roku”. Piosenka “Serce” odgrywa ważną rolę w jej filmie, o czym opowiedziała w wywiadzie dla Gazeta.pl:
To była długa i wyboista droga, żeby dotrzeć do wykonawców, ale w końcu się udało i było warto.
– Walczyłam do samego końca, żeby ta piosenka znalazła się w naszym filmie, chociaż w pewnym momencie wydawało się to niemożliwe. Benek, najmłodszy brat, śpiewa ją w trakcie sceny, więc musieliśmy mieć do niej prawa przed wejściem na plan. Dosłownie na jakieś trzy dni przed zdjęciami udało nam się skontaktować z twórcami – opowiedziała nam Emi Buchwald.
– Łącznikiem z nimi był za sprawą Maćka Buchwalda, mojego męża, producent muzyczny Favst, który zasugerował, żebym napisała krótki list. List został dostarczony do nich w formie papierowej. Po jego przeczytaniu twórcy skontaktowali się z moją kierowniczką produkcji, Patrycją Kycią, i uznali, że chcą użyczyć utworu do naszego filmu. Jestem im za to ekstremalnie wdzięczna, bo to nie jest takie oczywiste – podkreśliła reżyserka.
To właśnie Maciej Buchwald, jeden z reżyserów “1670”, zaproponował Emi, by chociaż przesłuchała tego utworu. – Maciek jest miłośnikiem rapu. Słucha go od dziecka. To on podrzucił mi “Serce” i sprawił, że nie wyobrażałam sobie już innej piosenki w tej scenie – wyjaśniła Emi.
– Ta piosenka jest dla wielu osób legendą i ma w sobie coś takiego, że rozrywa serce. Ważne, że opowiada o emocjach, które są bliskie Benkowi, mimo że dotyczy różnych doświadczeń. Ten kawałek w kontekście naszego filmu jest idealny również pod kątem treści: pojawia się w nim słowo “serce”, które było dla mnie kluczowe, bo Benek ma problemy z sercem, z zadyszkami i z tym, że starszy brat mu to serce złamał. Wers “Teraz jesteś duchem” nabiera w naszym filmie dodatkowego znaczenia. “Serce” towarzyszy scenie urodzin Benka, więc “100 lat, 100 lat, 100 lat, 100 lat” wybrzmiewa wyjątkowo. Ten utwór jest pod każdym względem perfekcyjny. Ma niesamowitą, młodzieńczą, bezkompromisową energię. Do tego jest poetycki. Taki też miał być nasz film – wytłumaczyła w rozmowie z Gazeta.pl Emi Buchwald.
“Cyberpunk: Edgerunners 2”. Co warto jeszcze wiedzieć?
“Cyberpunk: Edgerunners 2” to samodzielna fabularnie kontynuacja anime, którą tworzy polskie studio CD Projekt Red i japońska wytwórnia Trigger. Nad całością czuwają reżyser Kai Ikarashi, główny projektant postaci Kanno Ichigo oraz odpowiedzialni za “Cyberpunk: Edgerunners”: laureat Nagrody Hugo Bartosz Sztybor i Masahiko Otsuka.
Akcja, podobnie jak w przypadku głośnej gry, która ma zostać zekranizowana w Hollywood, rozgrywa się w dystopijnej metropolii Night City. Seria składa się z 10 odcinków i stanowi “surową kronikę odkupienia i zemsty”.
“Weak, pozbawiony chromu edgerunner, jest już tylko cieniem dawnego siebie i próbuje odnaleźć sens w świecie, który go odrzucił. Tymczasem śmiertelnie niebezpieczny nomada, D, wkracza na ścieżkę zemsty i odkrywa korporacyjne sekrety, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Ta dziesięcioodcinkowa autonomiczna seria to historia o rodzinie, obsesji i dziedzictwie – oraz o tym, jak nasze własne decyzje wpływają na losy otaczających nas osób” – czytamy w oficjalnej zapowiedzi sezonu.
Co ciekawe, “Serce” pojawia się w tym samym momencie trzeciego odcinka, co utwór “Nieważne” Diego Cichego Dona w pierwszej serii “Cyberpunk: Edgerunners”. Produkcja po premierze w 2022 roku zadebiutowała na ósmym miejscu zestawienia najpopularniejszych seriali nieanglojęzycznych na Netfliksie.
- CD Projekt RED
- rap
- cyberpunk
Source: kultura.gazeta.pl

