Joanna Chojnacka11 września 2026, 14:23
W Wenecji kończy się właśnie jeden z najważniejszych festiwali filmowych na świecie. W konkursie wziął udział także polski film, który tuż po premierze został oceniony przez polskich i zagranicznych krytyków.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Najnowszyfilm Grzegorza Dębowskiego “Cudze rzeczy” zakwalifikował się do konkursu “Horyzonty” na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Reżyser zadebiutował w 2023 roku debiutował filmem “Tyle co nic”. Twórca ponownie zaserwował widzom społeczne, realistyczne kino.
Polski akcent na festiwalu w Wenecji. Krytycy ocenili “Cudze rzeczy”
Film opowiada o Kasi, która zarabia na życie okradając mieszkania. Gdy trafia przypadkiem do domu zmarłego mężczyzny, zaczyna podszywać się pod jego partnerkę, żeby przejąć jego majątek. Z czasem poznaje jego bliskich, a jej kłamstwa zbliżają do siebie rozbitą rodzinę. Bohaterka zaczyna fantazjować o innym życiu i szuka siły, by zacząć wszystko od nowa.
W pierwszych recenzjach filmu, które można znaleźć w sieci, można przeczytać, że produkcja nie jest do końca wiarygodna i to jej największa wada. “To kino niezwykle bliskie człowieka” – pisze Dawid Dróżdż z “Gazety Wyborczej”. “Nie jest to film, który podbije Wenecję, ale jestem przekonany, że widzowie będą o tym tytule dyskutować” – dodaje dziennikarz.
Zagraniczni krytycy chwalą polski film po festiwalu w Wenecji
W sieci pojawiły się też zagraniczne recenzje “Cudzych rzeczy”. Argentyński krytyk Diego Lerer zauważa, że mimo coraz bardziej nieprawdopodobnych zwrotów akcji w filmie, polskiemu reżyserowi udaje się stworzyć historię pełną realizmu, “z subtelną nutą humanistycznej fantazji”. “W typowo ponurym krajobrazie kina wschodnioeuropejskiego film Dębowskiego wyróżnia się tym, daje nadzieję. Jest niczym surowa, współczesna baśń miejska” – pisze w recenzji.
Martin Kudláč z portalu Cineuropa porównał fabułę filmu Polaka do odwróconej wersji “Teorematu” Pasoliniego. “Dębowski stawia na długie ujęcia, które utrzymują widza blisko bohaterki, a jednocześnie zachowują quasi-dokumentalny charakter filmu. Ryzyko zdemaskowania oszustwa dodaje tu napięcia i łączy dramat społeczny z mechaniką thrillera. Dębowski w dużej mierze unika jawnego moralizatorstwa, a etyczny aspekt filmu kieruje na optymistyczne tory” – podsumowuje seans.
“Film można postrzegać w kategorii zadumy nad motywem przetrwania. Konkretnie na tym, jak daleko możemy się posunąć, żeby trwać” – pisze Nikhil Akhil z Film Fest Report i chwali montaż Anny Garncarczyk.
Zobacz wideo51. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni
Z kolei Sonya Vseliubska z Little White Lies podkreśla, że film Dębowskiego “od pierwszych minut nadaje thrillerowi psychologicznemu niezbędną siłę”. Zdaniem krytyczki tkwi ona w “znakomitej” roli Moniki Sabiny Kwiatkowskiej i zdjęciach Stanisława Hordeckiego. W recenzji chwali “gęste dialogi”, “bogactwo autentycznych miejsc akcji” oraz udaną próbę stworzenia “przypowieści o życiu kobiety, która zarabiała na życie zabierając innym, to co należało do nich, aż wreszcie zaczęła to oddawać”.

Magdalena Cielecka o życiowym spełnieniu bez lukru. Padły mocne słowa- <img src="https://bi.im-g.pl/im/d5/66/1f/z32924373H.jpg" alt="Rekord wszech czasów. Film osiągnął szczyt na 3 miesiące przed premierą” loading=”lazy”>
Rekord wszech czasów. Film osiągnął szczyt na 3 miesiące przed premierą 
Na tę markę niektórzy wydają tysiące. Teraz otwierają kolejny sklepMATERIAŁ PROMOCYJNY
“Miłość jest…”. Andrzej Seweryn mówi o uczuciach, rodzinie i błędach
Republika świętowała za wcześnie? KRRiT podała kwotę zaległości stacji
- 14:23
Zagraniczni krytycy chwalą film Polaka. Zadebiutował w Wenecji - 12:56
“100 dni do matury, Misja Zeus” w kinach. Rozmowa z Kingą, Polą i Martą - 12:00
Szybka Piątka. Takich pytań nikt się nie spodziewał! Dasz radę? - 10:50
“Kobiety nakładają na siebie ogromną presję”. To film dla każdej z nich - 08:28
Po mamie dostała imię i talent. Karierę 20-latki przerwał wypadek
Source: kultura.gazeta.pl
