Grał Juranda w ‘Krzyżakach’. Żona zabroniła postawić krzyż na grobie aktora
Grał Juranda w “Krzyżakach”. Został oskarżony o kolaborację z okupantem
Roksana Pamuła3 września 2026, 07:27
Andrzej Szalawski, znany z ról w kultowych polskich filmach, przez lata zmagał się z piętnem kolaboranta. Jego historia to opowieść o odrzuceniu i miłości, która trwała do końca.
Dodaj nas do ulubionych źródeł w Google
Czytelnicy Gazeta.pl i “Gazety Wyborczej” zdecydowali: w ramach zabawy “Akcja! Ekranizacja” obsadzamy “Złego” Leopolda Tyrmanda. Pod tekstem znajdziecie ankietę. Możecie oddawać głosy na aktorki, aktorów i reżyserki/reżyserów do 4 września.
Zobacz wideoTak wyglądały obrady redakcji
Zagrał w “Krzyżakach” i “Ziemi obiecanej”, ale największym wyzwaniem była walka o prawdę.Andrzej Szalawski, a w zasadzie Pluciński, przyszedł na świat 4 grudnia 1911 roku w Warszawie jako syn urzędnika państwowego. Od najmłodszych lat pasjonował się sztuką, dlatego po ukończeniu gimnazjum wstąpił do Państwowego Instytutu Sztuki Teatralnej. Dyplom zdobył w 1936 roku i od razu zaczął pojawiać się najpierw na poznańskich scenach, a później we Lwowie. W międzyczasie zadebiutował też na ekranie w filmowej adaptacji powieści Poli Gojawiczyńskiej “Dziewczęta z Nowolipek” w reżyserii Józefa Lejtesa, co przyniosło mu duży rozgłos i uznanie.
W czasie wojny Szalawski współpracował z okupantem? Tak naprawdę wykonywał tylko polecenia AK
Gdy wybuchła II wojna światowa, Szelawski został zmobilizowany do 26. pułku piechoty, z którym walczył w obronie Lwowa. Choć po kapitulacji miał zarejestrować się jako oficer, zignorował rozporządzenie, dzięki czemu uniknął śmierci w Katyniu. Szybko wrócił do zawodu i występów na deskach lokalnych teatrów, lecz po ataku III Rzeszy na ZSRR zdecydował się na powrót do stolicy.
Przez długi czas pozostawał bezrobotny, co groziło wywózką na przymusowe prace i to z obawy przed tym postanowił przyjąć posadę w niemieckiej kronice filmowej “Die Deutsche Wochenschau”, której był lektorem. To z kolei sprawiło, że dołączył do obsady kilku teatrów koncesjonowanych przez nazistów, co zresztą było polecone przez Armię Krajową, której był członkiem. Choć udało mu się rozpracować wielu nazistów, środowisko artystyczne przestało darzyć go sympatią. Przez to zrezygnował nawet z pracy w kronice, lecz na niewiele to się zdało, bo łatka kolaboranta pozostała z nim na lata.
Grał w “Krzyżakach” i “Ziemi Obiecanej”. Do końca życia Szalawski walczył o uniewinnienie
Po zakończeniu wojny komisja ZASP-u nie wydała mu weryfikacji zawodowej, która była niezbędna, by powrócić do teatru, dlatego zdecydował się na wyjazd do Zielonej Góry. Tam imał się różnych zajęć, był suflerem, inspicjentem, szoferem, a nawet stolarzem. Trudna sytuacja odbiła się jednak na jego zdrowiu psychicznym, w tym czasie przeszedł bowiem załamanie nerwowe, a także zmagał się z depresją.
Obdarty, z nieostrzyżonymi włosami, czerwonymi oczami, robił wrażenie człowieka wykończonego nerwowo, w stanie chorobliwie depresyjnym, który z maniakalnym uporem mówi ciągle, że jest ukarany, że grać mu nie wolno
– pisała o nim aktorka Wanda Telakowska. Na scenę wrócił w 1947 roku, gdy dostał angaż w łódzkim Teatrze Wojska Polskiego, lecz radość z tego nie trwała długo. Po zaledwie roku aresztowało go UB pod zarzutem współpracy z hitlerowcami. Nikt nie chciał nawet słuchać, że wszystkie działania podejmował na zlecenie AK, i ostatecznie trafił do więzienia na trzy lata.
Po wyjściu na wolność postanowił przywrócić swoje dobre imię. Szybko wrócił do pracy w teatrze, zaczął także występować w filmach i to właśnie wtedy wykreował swoje najsłynniejsze role. W 1960 roku wcielił się w Juranda ze Spychowa w ekranizacji “Krzyżaków” w reżyserii Aleksandra Forda, a potem zagrał Hermana Bucholca w “Ziemi obiecanej”Andrzeja Wajdy, za co został doceniony przez widzów i krytyków.
Koledzy po fachu wciąż jednak nie chcieli mieć z nim nic wspólnego, a sytuacji nie poprawiały problemy w życiu prywatnym. Po dwóch nieudanych małżeństwach Szalawski odnalazł szczęście u boku Izabeli Wilczyńskiej, którą poznał w lipcu 1963 roku. Artystka została jego trzecią żoną i przez ponad cztery dekady wiernie trwała u jego boku, walcząc o udowodnienie jego niewinności. To ona zabroniła po śmierci 11 października 1986 roku postawić krzyż na jego mogile. Tłumaczyła, że nosił go na swoich barkach niesłusznie już za życia.

Pokonał wszystkie filmy Netfliksa. Takiego hitu jeszcze nie było
Walczył o film 20 lat. Nikt się tego nie spodziewał: “Kino absolutne”
Taniec to nie tylko kroki. To lekcja pewności siebie, odwagi i radości z ruchuMATERIAŁ PROMOCYJNY
Dziś w TV wyjątkowe dzieło Polaka. 7 nominacji do Oscarów- <img src="https://bi.im-g.pl/im/21/79/1f/z33001761H.jpg" alt='Mocny transfer do “The Office PL”. Gwiazda “1670” w nowej roli’ loading=”lazy”>
Mocny transfer do “The Office PL”. Gwiazda “1670” w nowej roli
- 07:27
W czasie wojny pracował dla Niemców. Potem nazywano go aktorem wyklętym - 07:00
Ekstremalny quiz wiedzy. Tylko 8 pytań, ale komplet zgarną nieliczni! - 05:27
Kołaczkowska o popularności. “Traktują nas jak maskotki. Taki miś na…” - 20:20
Jaką emeryturę ma Małysz? Państwo nie zabiera mu ani grosza podatku - 16:10
Pamiętacie Pawła Nowaka? Najmłodszy finalista “Idola” ma już 40 lat
Source: kultura.gazeta.pl
